środa, 1 października 2014

Rodzinna zupa Winiary - testowanie


Stało się podałam na obiad zupę z proszku........ Przeczytałam skład, przeanalizowałam i wyszło mi, że nie jest źle. Podam przykład, skład z opakowania rodzinnej zupy krupnik - płatki jęczmienne 37,5%, mąka ryżowa, suszone warzywa 15% (ziemniaki, cebula, czosnek), sól, odtłuszczone mleko w proszku, aromaty, wędzony tłuszcz wieprzowy, ekstrakt drożdżowy, przyprawy, liść pietruszki, cukier karmelizowany. Są w składzie produkty jak dla mnie lekko kontrowersyjne, ale coś za coś niestety. Na pewno taka zupa nie jest rozwiązaniem na codzienny obiad, ale w sytuacjach awaryjnych lub w czasie wakacji na wyjeździe jest to oferta do rozważenia. Smak całkiem ciekawy, nie jest zbyt mocno przesolony, no może odrobinę, ale my używamy naprawdę niewiele soli, wszyscy u nas dosalają dania. Do przygotowania krupniku potrzebujemy głównie ziemniaki i wodę, dalsze dodatki to wariacje własne już. Ja podałam z podsmażonym boczkiem wędzonym. Na opakowaniu napisane jest, że wystarcza na 6 porcji, no tu bym polemizowała, te 6 porcji owszem, ale pod warunkiem, że zaraz mamy drugie danie, u nas na 5 porcji wyszło delikatnie, fakt w tych 5 to jedna męska, a dwie dla nastolatków. Zupę przygotowuje się szybko, nie wymaga umiejętności kulinarnych, przygotuje ją i nastolatek. Ogólnie jestem przeciwnikiem zup z proszku, gotowych dań, ale ta zupa mnie zaskoczyła i myślę, że czasem można po nie sięgnąć.  Ma do testowania jeszcze barszcz biały, żurek, grochową i kartoflankę. 

wtorek, 30 września 2014

Sok z aroni


W tym roku moje krzaki aronii dały piękny plon, zebrałam 10 kg owoców które przerobiłam na soki. Obecnie owoce z których robię sok mam już zupełnie za darmo. w sumie nie podlewam ich, posadziłam kilka la temu i zakup się już na pewno zwrócił. Jedyny koszt to cukier do soku i prąd. Ale ceny bio soku z aronii są tak wysokie, że koszt mojego jest zupełnie nie porównywalny. Mam obecnie w spiżarce 25 słoiczków soku i bardzo ten widok cieszy moje oczy, bo wiem, że mam w tych słoiczkach zamknięte samo zdrowie. Mój przepis na sok z aronii z sokownika. 
Jutro jadę jeszcze na targ warzywno - owocowy i mam nadzieję na jeszcze dokupienie aronii na sok. W tym roku zagapiłam się i nie zrobiłam soku z czarnej porzeczki, w przyszłym liczę, że już moje własne krzaki dadzą mi owoce na sok i nie przegapię momentu. w zimie takie soki to świetna sprawa, trochę soku, ciepła woda i mamy wspaniały napój dla dzieci. Moja mama podarowała mi sok z kwiatów czarnego bzu, z sosny i z mięty więc ja w rewanżu podaruję jej sok z aronii. Naprawdę polecam zakup sokownika, bardzo ułatwia sprawę, produkowanie domowych soków staje się mniej męczące i mniej czasochłonne. 

poniedziałek, 29 września 2014

Kapsułki Vizir - dalsze testowanie


Tak jak pisałam wcześniej testowałam kapsułki na kolorowych rzeczach. Jest to fajne, że kapsułki nadają się do białego oraz do kolorowego prania. Mam wrażenie, że na kolorowych ubraniach sprawdziły się lepiej. Kolory ładne, wszystko czyste, miły zapach (nie używam płynów do płukania). Doprały się jeansy najstarszego syna, a on naprawdę potrafi ubrudzić ubrania. Jedyną rzeczą jaka się nie wyprała (wrzuciłam testowo, zawsze odplamiam, ale chciałam spróbować czy może przypadkiem da radę) - moja bluzka z plamą od oleju. Kołnierzyki w koszulach ładne czyste, mankiety również. Ogólnie z efektu prania kolorowych ubrań za pomocą kapsułek jestem zadowolona! Niestety nadal cena jest wysoka, na razie jakość kapsułek nie przewyższała innych środków na tyle bym zdecydowała się na zakup kapsułek. Jest to na pewno duża wygoda, nic się nie rozlewa, małe estetyczne opakowanie,  nie muszę czyścić szufladki w pralce, nie odmierzam, po prostu wkładam kapsułkę i z głowy. 


Pytacie, czy dostałam się do każdej kampanii. Nie niedostałym się, oraz nie we wszystkich biorę udział. :) Obecnie trwa nabór do testowania pasy do zębów, nie używam past z fluorem, więc nie biorę w niej udziału, nie zgłosiłam się.