O mnie



Witaj na moim blogu! 

Za mną trudny czas, mam nadzieję, że przede mną dużo lepszy. Zaczynając pisanie tego bloga byłam w otchłani długów, teraz zupełnie inaczej wszystko zaczyna wyglądać. 
Jestem mamą trójki dzieci i żoną z dość dużym stażem, mieszkam na wsi od 10 lat.  Od prawie 4 lat dzieci uczą się w systemie Edukacji Domowej (Jeśli ktoś ma w tym temacie pytania, to chętnie odpowiem. Za krytykę dziękuję, bo przez te lata nasłuchałam się i naczytałam sporo niemiłych słów). 


 Na moim blogu chcę się dzielić swoimi pomysłami na oszczędne życie, a zarazem godne. Wszystkie jadłospisy, jakie umieszczam nie są wytyczną dietetyczną, są tworzone dla mojej rodziny, gdzie borykamy się z różnymi alergiami i jak każda rodzina mamy swoje ulubione dania, oraz sugerujemy się własnymi możliwościami finansowymi. 

Piszę tu o mojej rodzinie, proszę o uszanowanie faktu, ze odkrywam przed Wami nasze codzienne życie. 


Nie jestem z wykształcenia polonistą, więc popełniam sporo błędów pisząc pod wpływem emocji, bo takie są często moje posty, jeśli je dostrzeżesz i chcesz mi zwrócić uwagę, ok, ale zrób to w kulturalny sposób. Pamiętaj, że „mylić się jest rzeczą ludzką”. 
Czy Ty się nigdy w niczym nie mylisz? 

Jest to mój blog, moje "miejsce" w internecie, nie jest to forum dyskusyjne. Każdy może "mieć" takie miejsce i tam pisać o wszystkim i w dowolny sposób. Czy idąc w gości poprawiamy wymowę i maniery gospodarza? 


Kilka słów o komentarzach, nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane.  Proszę o pisanie komentarzy pod tematem którego dotyczą. 


Osoby które bardzo chcą podzielić się swoimi pomysłami, wyrazić zdanie na jakiś temat, a nie posiadają konta, proszę piszcie przez formularz kontaktowy, opublikuję Wasze pomysły i wypowiedzi, myślę, że nie sprawia to różnicy, czy wyświetlicie się jako anonim, czy też ja wstawię wasz komentarz. 


Mam bardzo dużą prośbę do osób, które zupełnie nie akceptują tego, o czym piszę i w jaki sposób piszę. NIE CZYTAJCIE PO PROSTU!! 
Jest grupa wiernych mi „wampirów energetycznych”, przepraszam, ale  nie będę odpowiadać na ich zaczepki i publikować komentarzy. Nie katujcie się moją irytującą Was pisaniną!!! Zupełnie nie wiem w jakim celu w ogóle czytacie i komentujecie. Dla rozrywki? Dla odreagowania? 

Osoby bez konta chcące się wypowiedzieć zapraszam na FB .

Wiele osób zarzuca mi, że brak przepisów na wszystkie dania. W sumie nie jest to blog kulinarny, jeśli zaciekawi kogoś moja propozycja dania, a brak tam przepisu, proszę napiszcie do mnie, chętnie wyślę dokładny przepis. 

Przypominam, że sprawy zagradzające mojej rodzinie będę oddawała do rozpatrzenia prawnego/karnego!