środa, 11 października 2017

Chleb gryczano - ryżowy bez mąki pszennej



Kolejny fajny chlebek zagościł na naszym stole, jest to wersja bez mąki pszennej, można powiedzieć, że bezglutenowy, ale ja nie używam mąk z certyfikatem, kupuję zwykłe mąki głównie firmy Melvi. Chlebek jak to większość pieczyw jest wegański, więc polecam dla osób stosujących taki styl życia.




Składniki:

  • 1,5 szklanki mąki gryczanej
  • 1 szklanka mąki ryżowej
  • ½ szklanki mąki ziemniaczanej
  • 1 płaska łyżeczka gumy guar
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 20 g drożdży świeżych
  • 2 łyżki oliwy/oleju
  • 2/3 łyżki ziaren (siemię, słonecznik, dynia, sezam) opcjonalnie
  • 2 szklanki letniej wody


Wszystkie suche składniki dokładnie mieszamy, dokładamy drożdże, oliwę i wodę i mieszamy by powstała masa podobna do gęstego budyniu, Przekładamy ciasto do foremki (keksówki) wysmarowanej tłuszczem (ja smaruję smalcem). Odstawiamy na 30 minut do wyrośnięcia w międzyczasie nagrzewamy piekarnik do temperatury 200 stopni. Pieczemy chleb przez godzinę, po upieczeniu studzimy na kratce. Przechowujemy chleb w bawełnianej/lnianej ściereczce, nie chowamy do lodówki.  Zupełnie bezproblemowy chlebek, upieczony z mąki wszędzie dostępnej, jest na pewno dużo tańszy od produktów gotowych i na pewno dużo zdrowszy.

My od 3 lat nie jemy pszenicy, nie jemy bezglutenowo, ale przestrzegamy diety bez pszenicy, za wpadki niestety płacimy rewolucją jelitowa. Jadamy żyto, jęczmień, orkisz (tylko maż i córka), ryż, jagłę, grykę, kukurydzę itp. Nie ma w naszym domu nic, co jest pszenne.  Przyznam, że dobrze nam zrobiła ta zmiana, nasz stan zdrowia znacznie się polepszył. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"