Maksyma historycznie przypisywana Eleanor Roosevelt:
- Wczoraj
jest historią.
- Jutro
jest zagadką.
- Dziś
jest darem.
Jak ja rozumiem te słowa?
Wczoraj jest historią – przeszłość to przeszłość, nie
mamy na nią wpływu. Stało się, minęło. Wszystkie nasze błędy, porażki,
uniesienia, sukcesy i smutki to chwile, które są już zapisane, ale nie zmienimy
w nich niczego. Nie mamy już na to wpływu.
Nie powinniśmy zbytnio rozpamiętywać błędów ani żyć chwilami
dawnej chwały. Stoimy wtedy w miejscu, bo karmimy się czasem przeszłym. Z
przeszłości czerpmy naukę, wnioski i siłę, bo życie toczy się dalej. Nie
„mieszkajmy” w emocjach przeszłości.
Jutro jest zagadką – nie wiemy, co wydarzy się jutro.
Jutro jest pełne oczekiwań i planów, ale nikt nam do końca nie zagwarantuje, że
będzie takie, jak sobie zaplanowaliśmy.
Nie ma sensu zamartwiać się na zapas. To marnowanie energii
na tworzenie scenariuszy, przez które zabieramy sobie dzisiaj. Przyszłość
budować powinniśmy przez działanie, a nie przez lęk.
Dziś jest darem – każdego dnia, gdy się budzimy,
wchodzimy na niezapisaną „kartę”. Mamy siłę sprawczą, by podejmować decyzje tu
i teraz, w danej chwili. Doceniajmy nasze „dzisiaj”, angażujmy się w to, co
robimy, i realizujmy nasze cele. Nie uciekajmy w przeszłość, nie wybiegajmy
ciągle w jutro.
Ja staram się mówić sobie znane zdanie: „Dziś to jutro,
tyle że dziś”.
Dla mnie oznacza to, że jeśli potrafię przeżyć dzisiejszy
dzień, krok po kroku radząc sobie z bieżącymi wyzwaniami, to poradzę sobie
również jutro. Jakoś mniej martwię się wtedy o przyszłość.
A kiedy przychodzą złe myśli, kiedy przerażają mnie już dziś
sprawy, które mogą wydarzyć się jutro, myślę sobie: „E tam, zostawmy to, zajmę
się tym jutro”.
Zapisuję wtedy tę sprawę na kartce, z dopiskiem, kiedy
konkretnie mam się nią zająć, np. we wtorek o 12.25. Daję w ten sposób sygnał
swojej podświadomości, że sprawa jest w toku, ale na razie nie musimy się nią
zajmować.
I wiecie co? To naprawdę pomaga. Nie muszę rozwiązywać
wszystkich problemów od razu, nie muszę znać odpowiedzi na wszystkie pytania
już dziś.
Dziś jest dziś. Jutro przyjdzie jutro. A ja zajmę się nim
wtedy, kiedy nadejdzie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
"Artykuł 216 Kodeksu karnego brzmi:
Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności"
Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Proszę o nie przysyłanie ofert swoich produktów w komentarzach. Zwłaszcza dotyczy to stron z pożyczkami!! Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"