czwartek, 18 maja 2017

Dwa miliony wyświetleń!!!!!



Nadszedł ten dzień!!
Strona została wyświetlona ponad 2 miliony razy!!





Gdy zakładałam bloga, marzyłam by, choć jedna osoba przeczytała i choć jedna znalazła poradę, wsparcie. Gdy pojawiło się pierwsze 100 wyświetleń byłam zaskoczona, nie sądziłam, że moje pisanie może zainteresować tak wiele osób. To dzięki mężowi w ogóle zdecydowałam się pisać, to On uznała, że warto podzielić się naszymi doświadczeniami by ktoś nie musiał zaczynać od zera jak my w walce o godne życie przy braku pieniędzy. W trudnych chwilach ataków na moja osobę to On i Wy mnie wspieraliście (niestety nie rodzina, choć czytają regularnie nie potrafili stanąć w mojej obronnie). Czyli jak to jeden z czytelników napisał „nie najważniejsza jest krew, ważniejsze jest serce i rodzina serca jest podstawą naszej codzienności i poczucia bezpieczeństwa”.
Tak wiele osób czyta systematycznie mój blog, że naprawdę to przekracza moje wyobrażenie. Jestem osoba z dość niska samooceną, więc wiele to dla mnie znaczy.
Bardzo, bardzo Wam dziękuję!!!!
Wiele Wam zawdzięczam, nawet nie zdajecie sobie sprawy jak wiele, na pewno dzięki Wam zaczynam wierzyć w siebie, a to jest dla mnie bardzo cenny krok do przodu.

Dziękuję, że chcecie czytać to wszystko, o czym piszę, wiem, że często nie trafiam w Wasze gusty, ale piszę o moim życiu, o moich przemyśleniach, o tym, jacy jesteśmy.  Ten blog to cząstka mnie.Jesteśmy różni, a to jest piękne, gdybyśmy wszyscy zgadzali się ze sobą, przytakiwali sobie, to rzeczywistość stała by się nudna, codziennie czegoś się od Was uczę. Jesteście dla mnie skarbnicą wiedzy, czerpię od Was całymi garściami!! Dziękuję!!

6 komentarzy:

  1. Gratuluję fantastycznej liczby wyświetleń! :) A w tym wyniku najważniejsze jest to, że Twój blog pozytywnie wpływa na wiele odwiedzających go osób i pomaga wprowadzić zmiany, które sprawiają, że życie staje się prostsze i radośniejsze! :)
    A co do niskiej samooceny - weź przestań, szkoda życia na myślenie o sobie inaczej, niż przez pryzmat dobrych cech! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje. Blog czytam od dawna. Czekam na kazdy nowy wpis ale dopiero dzis dodałam swoj komentarz. To moja ulubiona strona w internecie i dziękuję Ci ze nadal dzielisz sie z nami swoja wiedzą i doświadczeniem. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje i czekam na kolejne wpisy. Bardzo lubię Twój blog i z chęcią tu zaglądam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wielkie gratulacje!!!

    W zakładce mam 5 ulubionych blogów, 2 z nich subskrybuję a Twój jest jednym z nich. Piękno tego bloga polega na prostocie, prawdzie i szczerości. Kupuję to w 100%.

    Jesteś bardzo mądrą kobietą a Twój styl życia i sposób myślenia bardzo mi odpowiada. Zazdroszczę organizacji i wytrwałości w dążeniu do celu. Gdy tylko mam problem zaglądam tu i w większości przypadków znajduję odpowiedź. Dziękuję Ci za to.
    Myślę, że super byłoby usiąść i porozmawiać z Tobą przy kawce, na pewno byśmy się dogadały ;)
    Kompletnie nie rozumiem braku wiary w siebie. Zupełnie nie powinnaś mieć do tego powodów a Twój mąż na pewno Cię wspiera.
    Powodzenia w naprawianiu stosunków z rodziną bo widzę, że Tobie bardzo na nich zależy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana,Jesteś blogerką, która jako jedna z niewielu pisze z pozycji matki, żony, która mierzy się z codziennością a nie mierzy nowe sukienki i robi dziubek do smarfona (ojej jakie to było tanie:). Albo z pozycji Warszawki tłumaczy zawiłości inwestowania (oszczędzajcie na jedzenie na mieście...)Byłaś ze mną gdy byłam w czarnej d...Czytam Cię regularnie i nie przestanę 😃 Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję Wszystkim za ciepłe słowa pełne życzliwości i zrozumienia!!!

    OdpowiedzUsuń

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"