czwartek, 11 maja 2017

Listy czytelników i ich mądre słowa



Ostatnio wiele osób do mnie pisze, piszecie głównie o tym jak trudno Wam z kredytami, jak u niektórych z Was rozpadły się związki, a u innych wzmocniły. Cenię sobie wszystko, co piszecie, chciałabym się podzielić z innymi Waszymi wartościowymi myślami, pozwolę sobie zacytować w związku z tym malutkie, ale bardzo cenne fragmenty.


„Właśnie na tym polega życie, aby w trudnych chwilach skupiać się na rozwiązywaniu problemów i jednoczeniu rodziny”

„Wokół nas mogą być potężne sztormy, ale przetrwamy je, jeśli tylko między nami będzie jedność”

„Potrzebuje czasami czegoś takiego, że „można"„



Piszecie o swoim bólu, sięgania dna, postanowieniach, upadkach i wzlotach. Wielu z Was pisze o braku wsparcia ze strony rodzi, często o przyczynie Waszych kłopotów finansowych. Niestety znam to z autopsji. Czuję się zaszczycona, że opowiadacie mi o tym. Podziwiam każdego z osobna, jak wiele osób walczy, jak jesteście silni, jak bardzo wzrosła społeczna świadomość o uzależnieniu nas przez banki i pęd do posiada nakręcany przez reklamy, tv, czasopisma itd. Jesteście niesamowici, ile w Was woli walki, jak wiele rozsądku i mądrości. Dziękuję Wam za wszystko!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"