- 6 jajek gotowanych na twardo
- 1-2 ziemniaki
- puszka zielonego groszku (ja używam mrożonego, więc odmierzam podobna ilość do gotowania)
- puszka kukurydzy konserwowej (u mnie podobnie jak z groszkiem)
- cała włoszczyzna
- duża papryka czerwona
- 4 ogórki kiszone
- pieprz, sól
- majonez, (gdy chcemy go dodać mniej dokładamy oliwę by nadać wilgotności sałatce, a potem troszkę majonezu do smaku)
"Nie trzeba mieć więcej niż inni, by żyć pełniej. Wystarczy prosta codzienność: naprawianie tego, co się da, tworzenie po swojemu, domowe jedzenie i cisza, która pozwala oddychać. Godne życie nie polega na pokazie, lecz na tym, co daje realną satysfakcję i spokój — we własnym rytmie, bez presji opinii."
wtorek, 18 grudnia 2018
Klasyczna sałatka jarzynowa
1 komentarz:
"Artykuł 216 Kodeksu karnego brzmi:
Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności"
Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Proszę o nie przysyłanie ofert swoich produktów w komentarzach. Zwłaszcza dotyczy to stron z pożyczkami!! Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"

Klasyczna sałatka, od lat u mnie pojawia się na stole.
OdpowiedzUsuńKiedyś składniki były takie: marchew, pietruszka, seler, ziemniaki, cebula surowa, ogórek kiszony, jajko, majonez (w odpowiednich ilościach składniki) Taka, domowa, którą się zajadałam od dziecka. :)
Zmieniły się smaki, z czasem odrzuciłam jajka, później cebulę (bo nie mogą, bo nie lubią), dołożyłam kukurydzę. Do jednej części majonez ze sklepu, pół na pół, łagodniejszy i kielecki, do drugiej wegański robię. ( chociaż czasem tylko jest wegański majonez)
Ponieważ mam teściową u siebie, to dołożę jajka do Jej porcji, bez kukurydzy.
Wykorzystując jarzyny z rosołu, bywa bardziej okrojona ze składników, daję to co aktualnie mam.
Moja teściowa dodawała jeszcze musztardę.
Jak widać sałatka ma różne dodatki. :)
Oszczędnie Ty dodajesz paprykę. W tej wersji jarzynowej nie jadłam.
Do sałatki z pora dodaję jabłko, kukurydzę za jajko, groszek zielony i czasem właśnie paprykę czerwona, czy konserwowa,czy świeżą, pieczarki też dodaję konserwowe. Ale to też zależy ,kto sałatkę będzie miał jeść :) Wówczas , zmieniam, odrzucam, dodaję:)
Zawsze można sobie pododawać co kto lubi. Ważne aby Nam smakowała :)