poniedziałek, 1 kwietnia 2019

Sezon ogrodniczy czas zacząć




Pogoda nie rozpieszcza i nie zachęca do wielu prac ogrodowych, dziś w nocy było -5 za oknem. Krzewy i drzewa owocowe przycięte, czekają na ciepełko by rozkwitnąć. Paki na magnolii już gotowe do ukazania swego wnętrza. Nasiona zakupione, sadzonki zamówione (pomidory do tunelu, ogórki do gruntu i seler oraz por) u zaprzyjaźnionego ogrodnika, na parapecie wzrastają inne sadzonki, zioła posiane do skrzynek. Pomidorki koktajlowe i ostre papryczki kiełkują z ziemi, kiełki do kanapek i sałatek w ciągłe produkcji. Szczypiorek i zielona pietruszka całą zimę z nami na parapecie. Czekamy na cieplejsze noce by wysadzać sadzonki, dosiewać w ogródku nasionka i cieszyć nimi oczy. W tym roku postanowiłam spróbować nowości w swoim ogródku pierwszy raz robię rozsadę bakłażana, szparagów, trawy cytrynowej. Zobaczymy jak mi pójdzie z tymi cudami. W tym roku również więcej będzie upraw w donicach i skrzynkach (wcześniej sadziłam w nie rośliny ozdobne, ale uznałam, że to strata miejsca), zioła będzie potem łatwiej przenieść na zimę do domu. Zagonki czekają na te wspaniałości nawiezione naszym domowym kompostem, mam nadzieje, że przypadnie im do gustu i będą się tam dobrze czuły. Czyli sezon ogrodniczy zaczęty na całego.




Na zdjęciu sadzonki kalarepy.