sobota, 19 stycznia 2019

Jadłospis z śladowa ilością mięsa





Uczymy się na nowo tworzyć nasze jadłospisy, dobierać dania prawie bezmięsne, uwzględniając w nich brak pszenicy i przetworów mlecznych. Przyznam, że jest dużo trudniej, wymaga na razie od nas to więcej wysiłku, na pewno popełniamy sporo błędów, ale jak to się mówi – nie popełnia błędów tylko ten, co nic nie robi. A oto jeden z naszych jadłospisów.



Poniedziałek
Krupnik z dużą ilością włoszczyzny
Zapiekanka z , warzyw i indyka o orientalnym smaku

Wtorek
Krupnik
Potrawka z soczewicy z ryżem

Środa
Zupa cebulowa krem
Kotlety z ciecierzycy, ziemniaki puree, surówka z kiszonej kapusty

Czwartek
Fasolka po bretońsku bez mięsa

Piątek
Kapuśniak z kiszonej kapusty zasypany kasza jęczmienna
Smażone płaty śledziowe, ryż, pieczone buraki

Sobota
Kapuśniak z kiszonej kapusty
Domowa pizza

Niedziela
Rozgrzewający „rosół” z kasza jaglaną
Pierogi gryczane z soczewicą czerwoną

Na śniadania jadamy głównie owsiankę, gofry, jajecznice, tosty, ryż z jabłkami lub owocami suszonymi, jaglankę na słodko lub na ostro. Niestety jeszcze na drugie śniadania jadamy głównie kanapki, ale chcemy to zmienić i szykować do pracy/szkoły (największa trudność to ta szkoła) sałatki i owoce.  Kanapki jadamy z pastami rybną, fasolowe różne, indyk pieczony, jajko na twardo ugotowane i szczypiorek, dodatki to kiszone domowe ogórki, papryka konserwowa domowa, oliwki itp.