niedziela, 14 grudnia 2014

Motywacja do działania


Wczoraj spotkałam się z ciekawymi ludźmi, ponownie zostałam zmotywowana do dalszego działania. Ponownie poczułam że chcę dalej iść tą drogą którą obrałam i którą chce podążać. Miło jest się poczuć normalnie, nie myśleć o sobie jako od odmieńcu. Wczoraj miałam sposobność porozmawiać z ludźmi o podobnych zapatrywaniach na oszczędzanie, żywność i zdrowie człowieka, jak moje. Podobnie widzących otaczającą nas komercjalizację i zniewolenie finansowe. 
Poczuła, że muszę się nie poddawać, muszę działać, nie mogę porzucić rozpoczętego programu zmian naszej rodziny. Trafiłam wczoraj na osoby przy których moje ekstremalne oszczędzanie jest niczym, trafiłam na ludzi którzy posunęli się dalej. Nie robią tego w celu oszczędzania pieniędzy, ale w celu oszczędzania zdrowia i dbania o swoje dzieci. Miło było słuchać ludzi tak bardzo zaangażowanych w zdrowe odżywienie, wierzących w to, że jedzenie jest naszym lekarstwem.

Dziś ponownie zasiadłam do czytania literatury warzyniczo - ogrodniczej, dziś ponownie zaczęłam planować z mężem jak będzie wyglądał nasz ogród w przyszłym roku. Rozmawialiśmy o robieniu wędlin, serów itp. Lubimy te nasze domowe produkcje, planowanie i pomysły na przyszły rok. Fajnie jest mieć plany :) Planowanie jutra daje poczucie posiadania wpływu na nie, co prawda jutro żyje własnym życiem, ale wrażenie nikt nam nie zabierze. 

3 komentarze:

  1. Napisz jak chcecie rozplanować ogródek, będę miała dwie grzadki i też się zastanawiam co sądzić. Pewnie pomidory i groszek zielony może cukinie i Kabaczka. ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja w przyszłym roku w samym ogródku nie posadzę cukinii i kabaczków, posadzę między czarną porzeczką. Warto mieć je w ogródku, są wydajne, z tych warzyw można sporo zrobić, ale niestety zajmują sporo miejsca. Pomidory od 2 lat uprawiam w foliowym tunelu, w zeszłym roku zebraliśmy 50 kg, w tym mniej, ale pomarzły nam wiosną i tak potem kiepsko rosły. Ja od lat sieję buraki, pietruszkę na natkę, koperek, rzodkiewki, sałatę, szczypior, selery, pory i marchewkę i to wszystko na pewno zostanie. Co dalej jeszcze planuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie tak zimową porą mysleć już o wiośnie:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"