czwartek, 7 kwietnia 2016

Zamiast płynu do płukania ubrań.




Od dawna staram się używać jak najmniej chemii w naszym domu, nie tylko przy żywieniu naszym, ale ogólnie w kosmetykach, chemii gospodarczej itd.
Nowym moim odkryciem jest domowy preparat zmiękczający do pralki, wcześniej używałam octu z sodą, octu z wodą, ale ciągle miałam obawy – jak to „lubi” moja pralka. Znalazłam inny pomysł, jak na razie dla mnie super, może i Wam się spodoba.




  • ½ kg grubej soli
  • ½ paczki sody (około 40 g)
  • 20 kropel olejku (opcjonalnie, ja nie zawsze dodaję, bo nie zależy mi by koniecznie moje ubrania miały określony zapach)



Wszystko razem mieszamy, odstawiamy w szczelnym pojemniku i dodajemy 2-3 łyżki do przegródki na płyn zmiękczający.  Jest to tani, ekologiczny, przyjazny dla alergika preparat zmiękczający. Obecnie właśnie jego stosuję do prania. Ogólnie dużo używam w domu sody, kwasku cytrynowego, octu oraz soli. Dzięki takim preparatom wiem, że ja i moja rodzina nie wdychamy i nie wchłaniamy przy sprzątaniu, praniu szkodliwej chemii. 

8 komentarzy:

  1. jak Pani miesza sodę i ocet? mi to zawsze wybucha.... nawet jak ocet wymieszam z wodą a potem dodam sodę to i tak mi to wybucha...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszam w większym naczyniu by miała gdzie wybuchać :) i mieszam dość intensywnie.

      Usuń
  2. Chętnie spróbuję, z tym że o jaką paczkę sody chodzi 20g? 1kg?

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podobają mi się Twoje rady ,z niektórych korzystam ,spróbuję z tym płynem.Chemia nas otacza zewsząd ,mieszkam w wielkim mieście ,często kupuję "gotowce" do jedzenia z braku czasu i wygody .Może czas z tym skończyć.
    Pozdrawiam i jestem pełna podziwu .

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jednak wolę ocet do zmiękczania. Mam wrażenie że soda pozostawia osad, który trudno się wypłukuje (przy myciu stalowego zlewozmywaka jest wyraźnie widoczny). Wlewam ocet jabłkowy własnej roboty.

    OdpowiedzUsuń
  5. Już nic nie kapuję kobiety- w recepturze nie ma octu

    OdpowiedzUsuń
  6. o co chodzi z tym octem? ma byc czy nie? I tak sie zastanawiam czy taka mikstura nie ma złego wpływu na ubrania ?

    OdpowiedzUsuń

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"