wtorek, 17 czerwca 2014

Kwiatek z bibuły


Mam szesnastoletnią chrześnice, dziewczynie w tym wieku trudno kupić coś co przypadnie jej do gustu, po kilku latach poddałam się i zaczęłam dawać pieniądze. W maju miała właśnie urodziny oraz imieniny, ale chciałam by to nie była tylko prosta koperta, ale coś ciekawszego, wykonałam pierwszy raz w życiu kwiatek z bibuły. W środku spinaczem biurowym przypięłam pieniążki i taki miałam efekt końcowy. Oto mój pierwszy w życiu kwiatek z bibuły, łodygę zrobiłam ze słomki do napojów oplecionej bibułą. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"