- 1,5 kg piersi z indyka
- łyżeczka soli
- 6 łyżek oliwy/oleju
- 2 łyżki octu balsamicznego
- ½ łyżeczki pieprzu cayenne
- 1 łyżka kolendry mielonej
- 3 ząbki czosnku
- ½ łyżki tymianku
- 1/2 szklanki wody lub białego wina
"Nie trzeba mieć więcej niż inni, by żyć pełniej. Wystarczy prosta codzienność: naprawianie tego, co się da, tworzenie po swojemu, domowe jedzenie i cisza, która pozwala oddychać. Godne życie nie polega na pokazie, lecz na tym, co daje realną satysfakcję i spokój — we własnym rytmie, bez presji opinii."
"Artykuł 216 Kodeksu karnego brzmi:
Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności"
Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Proszę o nie przysyłanie ofert swoich produktów w komentarzach. Zwłaszcza dotyczy to stron z pożyczkami!! Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"
wygląda przepysznie :). Bardzo polecam Ci do marynowania mięs wszelakich -wodę z ogórkow kiszonych. Podpatrzyłam kiedyś ten patent u Karola Okrasy jako metodę na skruszenie mięsa i jestem zachwycona :)! Zalewam mięso sokiem i odstawiam na noc. Rano odsączam, przeplukuję i nacieram oliwą, przyprawami, czosnkiem. Mięso jest cudownie kruche i aromatyczne!
OdpowiedzUsuńDziękuję za podpowiedź, u nas co drugi dzień schodzi słoik ogórków kiszonych więc wody jest pod dostatkiem ;)
Usuń