poniedziałek, 19 stycznia 2015

Szybki obiad dla rodziny


Wiele osób prosi mnie o podanie pomysłów na szybkie obiady rodzinne. Jak wiadomo żyjemy w czasach gdzie wszystko gna do przodu, na wszystko brakuje czasu, ciągle się spieszymy. Mamy niby tak wiele, ale jednocześnie bardzo mało. No bo co z tego, że są ładne meble w pokoju, jak nie mamy czasu nimi się cieszyć, co z tego, że mamy ładny widok z okna, jak nawet nie podchodzimy do niego z braku czasu i sił. Jednak wile osób dostrzega, że warto by choć przystanąć na chwilę i zasiąść do domowego posiłku. Postaram się Pomóc Wam w dobraniu odpowiednich dań by były zdrowe, domowe, ale nie czasochłonne. Moim zdaniem możemy się cieszyć domowym jedzeniem mimo tego, że pracujemy zawodowo. Sama wracałam z pracy do domu w okolicach godziny 17-18, a czasem i później. Mimo to nigdy nie jadaliśmy gotowych dań i nie stołowaliśmy się w restauracjach, barach czy stołówkach. Warto podczas gotowania przyrządzać np. kotletów dwie porcje i jedną zamrozić na sytuację gdy zupełnie brak  nam czasu. Ja często mrożę bigos, fasolkę po bretońsku, kotlety, sosy itp. 

Moje pierwsza propozycja na szybki obiad:

Zupa pieczarkowa krem
Puree ziemniaczane, kotlety z jajek, kapusta czerwona (gotowa ze słoika) 

Przygotowanie zupy:
Myjemy pieczarki, ścieramy je na grubej tarce, cebulę siekamy drobno, ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę. Przesmażamy pieczarki z cebulą na dowolnym tłuszczu (smalec, masło, olej/oliwa), gdy pieczarki odparują wodę, zalewamy wrzątkiem i wrzucamy ziemniaki, solimy lekko, dokładamy lubczyk i gotujemy do miękkości. Zaprawiamy zupę jogurtem lub śmietaną, doprawiamy do smaku solą i pieprzem, całość miksujemy i już mamy gotową zupę. w czasie gotowania się zupy gotujemy jajka i obieramy ziemniaki na puree. Następnie wstawiamy ziemniaki do gotowania i zabieramy się za kotlety rozgniatamy/mielimy/siekamy ugotowane jajka na twardo, dokładamy bułkę tartą lub kaszę kukurydzianą, kaszę jaglaną mieloną, surowe jajko, posiekany szczypiorek, można dodać starty żółty ser (np. podeschłą resztkę). Doprawiamy do smaku solą i pieprzem, formujemy kotleciki i obtaczamy w bułce tartej/kaszy kukurydzianej/kaszy jaglanej mielonej lub w mielonym siemieniu lnianym. Smażymy na rumiano na dowolnym tłuszczu. (na 4 gotowanej jajka, 2 łyżki bułki tartej, jedno jajko surowe) . Ugotowane ziemniaki ubijamy z masłem, możemy dodać trochę mleka lub śmietany. Gotowe :) 

Jest to pożywny dwudaniowy obiad, nie podałam proporcji, bo rodzina składa się od 3 do X osób, więc trudno dopasować dokładnie. 
Zupę oczywiście najlepiej przygotować na dwa dni, dzięki temu następnego dnia możemy wykonać bardziej pracochłonne drugie danie np. naleśniki, placki ziemniaczane lub zapiekankę. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"