środa, 5 sierpnia 2015

Ogródkowanie :)



Ogródkowanie w pełni! Mamy nastawione 4 balony win porzeczkowego z własnych porzeczek, pięknie zmienia kolory nalewka malinowa, a na krzakach pyszni się mnóstwo aronii, będzie wspaniały sok na zimę. Nie kupuję zupełnie włoszczyzny do zupy, większość cebuli mam z ogródka. Pomidorki ślicznie dojrzewają w tunelu foliowym. Niestety w tym roku nie mam szczęścia do kabaczków, dyni i cukinii na razie wszystkie kwiaty puste, nie zawiązały owoców, jestem zmuszona kupować od rolnika, od którego kupuję mleczko, jajka, ziemniaki i ogórki.  W tunelu foliowym pięknie rosną papryki, na razie jeszcze zielone są, ale ładnie rosną. Uwielbiamy ten nasz ogród, nie używamy żadnych chemicznych oprysków i nawozów. Jeśli coś nie uda się bez chemii to trudno, nie o takie warzywa nam chodzi, takie mogę kupić w sklepie.  My chcemy warzywa i owoce wolne od chemii, pachnące słońce, nie są one duże i dorodne, czasem marchewki są poskręcane i krzywe, ale są nasze, naturalne. 


3 komentarze:

  1. U mnie też w tym roku aronia dopisała (w zeszłym roku pierwszy raz nie miałam owoców na niej!) i mam zamiar robić sok, nalewkę, wino (jeszcze nigdy nie robiłam i jestem ciekawa) oraz może dżem aronia z jabłkiem. A dziś robiłam dżem z jeżyn własnoręcznie zebranych na skraju lasu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja planuję tylko sok i nalewkę. Sok robiłam, nalewki z aronii jeszcze nie. Będę miała po raz pierwszy troszkę pigwy, więc pewnie też odrobina nalewki powstanie. W zimowe wieczory i jesienne szarugi miło będzie usiąść we dwoje przy kieliszeczku pachnącym latem.

      Usuń
    2. Nalewka (z liśćmi z wiśni) jest naprawdę godna uwagi - robię ją co roku. Mam ochotę kupić sobie pigwę. Pewnie poszłoby trochę na nalewkę. Koleżanka kiedyś obdarowała mnie pigwą w syropie do herbaty i była rewelacyjna, więc pewnie też bym zrobiła. Tylko najpierw muszę dorwać sadzonkę.
      Pozdrawiam!

      Usuń

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"