środa, 5 lutego 2014

Kilka Waszych przepisów i pomysłów na oszczędzanie



A oto kilka Waszych pomysłów/przepisów które piszecie w komentarzach. Szkoda by zaginęły w całości. Więc dziś post napisany przez Was. Dziękuje!!! Starałam się w miarę wiernie wstawić Wasze komentarze, dokonałam tylko drobnych poprawek (polskie znaki, odstępy itp.), nie zmieniałam zupełnie treści.

Wasze rady są bardzo cenne, piszcie koniecznie o swoich pomysłach na oszczędne życie, na pewno wiele osób chętnie skorzysta.


Krążki cebulowe: 3/4 szklanki maki, pól szklanki mleka, pól łyżeczki proszku do pieczenia ,jajko, doprawić sola pieprzem, wymieszać i maczać w tym krążki surowej cebuli, następnie usmażyć na oleju. (przepis według - agni zurasky)

Pesto na obiad:  nasiona bazylii do drogich nie należą a nic nie da się porównać ze studenckim pesto. Zamiast orzechów pinii to słonecznik (słowo honoru, pyszne), ser długo dojrzewający (biedronka, 7zł, wystarczy na 2 razy dla 5 osób), makaron najlepsza pszenica ale na pewno są zamienniki. Złota zasada kuchni włoskiej - makaron grzeje sos więc wszystkie witaminy zostają w potrawie. (pomysł według - enigma)

Dania obiadowe, które często sobie przyrządzam: makaron lub ryż ze szpinakiem (ja kupuję mrożony), makaron lub ryż z prażonymi jabłkami lub śliwkami, takimi jak na szarlotkę, makaron lub ryż z gotowym sosem chińskim - nie przesadzam z sosem, dodaję tylko tyle, żeby danie miało smak. W okresie letnim jeszcze makaron lub ryż z własnoręcznie przyrządzanym sosem ze świeżych pomidorów. Składniki są tanie, a obiady się szybko przygotowuje. (pomysły według -Tomasz Dudkowski)


Pomysł na urodziny: 5 urodziny.zrobiłam tort spidermana (barwnik czerwony-1zl z allegro, figurka spidermana z cukru 5zl tez allegro)-zwykle ciasto biszkoptowe przekładane domowym dżemem truskawkowym.do tego nuggetsy - oczywiście robione w domu, zniknęły w 10 min :) kanapeczki -uśmiechy, gwiazdki i słoneczka, galaretka, którą wlałam do wydrążonych połówek pomarańczy i przecięłam na ćwiartki po zastygnięciu-wbita wykałaczka z kawałkiem papieru-i już zamienia się w łódeczki, szaszłyki owocowe, wtedy w promocji były winogrona, jabłka, no i te wydrążone pomarańcze, i do tego parowki lekko nacięte na czubku przed gotowaniem, wtedy wychodzi taki robal z otwarta paszcza-oczka z czarnych oliwek albo pieprzu, a wychodzi z norki-wydrążonej bułeczki, dzieci zjadły wszystko, a rodzice dziwili się ze bez śmieciowego jedzenia typu chipsy i cukierki tez da się zachęcić dzieci do jedzenia.do picia była mrożona herbata, a, i jeszcze muffinki, ale już z pudelka bo nie miałam sil piec:) (pomysł według - agni zurasky)


Placuszki w poniedziałek: jeśli w niedziele był tradycyjny angielski roast-pieczony kurczak lub wołowina, pieczone marchewki, pietruszki i ziemniaczki. wszystko to co zostało przepuszczam przez maszynkę, doprawiam pieprzem, papryką i ziołami, formuje placuszki i na patelnie. Pycha  (pomysł według - agni zurasky)

Jadłospis w ostatnim tygodniu przed wypłatą: zupa z buraczków czerwonych z ziemniakami, zupa grzybowa, rosół. Krokiety z farszem z kapusty kiszonej i grzybów, łazanki, jajko sadzone z fasolką szparagową, pulpety w sosie marchewkowo-pomidorowym, udka z rosołu, potrawka z kurczaka z zielonym groszkiem. Zupa na dwa dni, mam swoje warzywa: buraczki, pomidory, groszek, fasolka zamrożone latem, grzyby zebrane w lesie. (pomysł według - kowalska)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"