wtorek, 4 lutego 2014

Zdobywanie nowych umiejętności


Już kiedyś pisałam o tym, że warto zdobywać nowe umiejętności. Daje to nam możliwość dokonywania samodzielnych napraw, remontów, wyprodukowania nowych przedmiotów, odzieży, żywności. Naprawdę warto się rozwijać i uczyć nowych rzeczy. Po za tym ciągła aktywność wspomaga pracę naszego mózgu, bo jak to mawiają "mięsień nie używany zanika" :) My z mężem ciągle uczymy się nowych rzeczy. Ostatnio opanowaliśmy sztukę malowania pokojów dzieci w różne wzory, teraz przymierzamy się do malowania pokoju najstarszego syna, mają to być kwadraty kolorowe, ano zobaczymy jak się nam to uda. Mąż nauczył się układać glazurę, budować meble, tynkować, układać płyty chodnikowe, budować taras, plac zabaw, spawać itd. Ja nauczyłam się wyrabiać wędliny, pieczywo - chleby i bułki, produkować większość żywności w domu, decoupage, recyklingu użytkowego, przerabiania odzieży, uprawy warzyw, kiełków itd..
Teraz zaczynam naukę szydełkowania, obecnie modne są wyroby szydełkowe, więc czemu nie nauczyć się szydełkować potem przyjdzie czas na haftowanie. Zakupiłam w Lidlu komplet szydełek za kwotę 7 zł, wyszukałam włóczkę w domowych zapasach i zaczynam naukę na razie opanowałam łańcuszek :) Przyznam, że mam sporo przy tym zabawy, jest to całkiem fajny sposób na wieczorne odprężenie się, na razie wieczorami robiłam na drutach szaliczki, teraz zaczynam przygodę z szydełkowaniem. Przyjdzie wiosna ruszę do ogródka w tym roku mam troszkę większy warzywnik, a dodatkowo całkiem spory zagonek z truskawkami, więc będzie co robić. Na razie na parapecie rośnie szczypiorek i w kuchni kiełki. Polecam szukanie hobby odpowiedniego dla siebie, nie musi być ono kosztowne, wiele informacji można znaleźć w Internecie, ja właśnie teraz z pomocą Internetu uczę się szydełkować, tak też uczyłam się decoupage. Szukanie dla siebie hobby może być fajną przygodą, a dodatkowo możemy zrobić ciekawe prezenty dla naszych bliskich nie wydając na to zbyt wiele pieniędzy, a taki prezent od serca, własnoręcznie wykonany sprawia wiele radości. Nie trzeba wieczorów spędzać przed tv, mało że zaoszczędzimy pieniądze za pra, to jeszcze możemy coś fajnego wyprodukować. Gorąco polecam!

5 komentarzy:

  1. Ja uwielbiam szydełkować, ale niestety jest to kosztowne hobby (włóczka wcale nie jest taka tania :( ).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja włóczek poszukuję jak są likwidacje sklepu lub wyprzedaże. Trochę zmniejszam też zapasy mamy. Na razie tak robiłam przy robótkach na drutach :)

      Usuń
    2. Polecam użytkownika drugi_motek na Allegro. Co jakiś czas wystawia na aukcji bardzo dobrą gatunkowo włóczkę (prutą). Kupiłam raz sporą ilość (wełna + kaszmir) za bardzo rozsądną cenę. Pozdrawiam.

      Usuń
    3. WITAM, OD JAKIEGOŚ CZASU JESTEM FANKĄ TEGO BLOGA...
      DUŻO SIĘ TU NAUCZYŁAM I ZABACZYŁAM GDZIE UCIEKAJA NASZE PIENIĄDZE...
      SPORO MI JESZCZE BRAKUJE DO PERFEKCJI NIEKTÓRYCH CZYTELNICZEK ALE SIE STARAM.
      MAM TYLKO JEDNO PYTANIE : JAK PRZEKONAĆ MĘŻA DO WSPÓLNEGO OSZCZĘDZANIA?
      KIEDY JESTEM SAMA ZAKUPY SĄ ZGODNE Z LISTĄ I WSZYSTKO JEST SUPER ALE KIEDY JESTEŚMY RAZEM... MASAKRA,
      NIGDY NIE POZWOLI MI NAWET SPOJRZEĆ NA RZECZY W PÓŁKI PRZECENA ITD.
      MAM Z TYM POWAŻNY PROBLEM BO TYLKO MĄŻ MA PRAWO JAZDY I KIEDY JEDZIEMY NA ZAKUPY JESTEM WŚCIEKLA Z ROZWALANIA MOJEGO PLANU...

      Usuń
    4. Mój mąż przez kilka lat powtarzał - a co to za różnica 5 zł więcej, 5 zł mniej. Ale jak kazałam mu dokładnie zliczać ile więcej wydawał na zakupach, a potem pomnożyć przez ilość tygodni w roku to trochę się zdziwił i pomalutku zaczął zmieniać swoją postawę. Niestety to nie nastąpiło z dnia na dzień. Życzę cierpliwości.

      Usuń

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"