poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Kotlety z ziemniaków



Po świętach chętnie jemy dania bezmięsne, w święta zazwyczaj zjadamy go całkiem sporo, a przed nami majówkowe szaleństwo grillowe :) Ostatnio czytałam ciekawą publikację na temat przebiałczania w obecnych czasach głównie dzieci. Według naukowców zjadamy za dużo białka, a to nie jest zbyt zdrowe dla organizmu. Jemy za dużo produktów mięsnych, podobno powinno się zjadać około 1 g białka na 1 kg masy ciała. W 100 g wieprzowiny jest około 19 g białka, ale przecież nie jemy tylko białka w kotlecie na obiad, zjadamy w wędlinie, np. jedno jajko kurze zawiera około 7 g białka. Policzyłam, że jeśli zjem 100 g pieczonego indyka, 20 g żółtego sera, 15 g baleronu i do tego serek waniliowy to pochłonę około 63 g białka, a wcale tyle nie potrzebuję. Zatem wcale nie musimy zjadać tyle mięsa. Zapraszam, więc na ziemniaczane kotlety.

Potrzebujemy:
  • 1/2 kg ziemniaków
  • 2 łyżki tartej bułki + do panierowania
  • 1 jajko ugotowane
  • 1 jajko surowe
  • 1 cebula
  • sól, pieprz
  • tłuszcz do smażenia
  • tłuszcz do smażenia
  • 2 łyżki posiekanej zieleniny - koper, natka pietruszki, szczypiorek (do wyboru)
Gotujemy ziemniaki w skórkach, obieramy, lekko przestudzamy i mielimy w maszynce do mięsa lub przeciskamy przez praskę. Cebulę rumienimy na tłuszczu. Do miski ze zmielonymi ziemniakami wkładamy bułkę tratą, surowe jajko, jajko ugotowane starte na tarce lub posiekane, zieleninę wszystko mieszamy razem i doprawiamy do smaku. Formujemy kotlety i panierujemy w bułce tartej. Smażymy na mocno rozgranym tłuszczu na rumiano z obydwu stron. Możemy podawać z sosem pomidorowym lub grzybowym oraz z surówkami. Kotlety są naprawdę smaczne i można w ten sposób wykorzystać pozostałe po obiedzie ziemniaki.

3 komentarze:

  1. Mimo tak pesymistycznego dla mięsa wstępu do wpisu, muszę przyznać, że ja chętnie robię takie kotleciki z szynką, jest to mój sposób na wykorzystanie resztek. Często wyjeżdżam z domu i zamiast wyrzucać nadmiar szynki, mrożę ją i gdy uzbiera się jej dość dużo, rozmrażam, smażę z cebulą, a reszta tak jak u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny przepis! Z podanej ilości składników porcja idealna dla rodziny 2 + 1 mały człowiek. :)

    OdpowiedzUsuń

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"