wtorek, 1 marca 2016

Pieluszki tetrowe - przeżytek czy wielki powrót?



Jedna z czytelniczek zainspirowała mnie do napisania tego postu. Pieluszki wielorazowego użytku, sporo o nich wszędzie w necie, ale głównie mowa o specjalistycznych pieluszkach, a nie o banalnej i znanej od lat tetrze używanej na pieluszki dla niemowląt. A w obliczu oszczędności może warto rozważyć opcję pieluch tetrowych, wychowały nas matki, nie posiadając pralek automatycznych. A jednak bez stękania i uważania się za męczennice wychowały nas. Ja miałam proście, bo pralka automatyczna wtedy już w większości mieszkań, również i w moim. Mój najstarszy syn wychował się głównie na pieluchach tetrowych. Młodsze dzieci też miały swój czas w pieluchach tetrowych, ale już były większe, po prostu w czasie odzwyczajania od pieluch używałam tetry by czuły, że moczą majteczki, a meble i dywany ocalały:) Nie czułam się umęczona faktem codziennego prania pokaźnej ilości pieluch, prałam je razem z ubrankami dzieci i nie widziałam w tym problemu. Gdy pierwszy syna był noworodkiem pieluchy tetrowe były na oddziałach noworodkowych, w domu używało się głównie pieluch wielorazowego użytku. Pieluchy jednorazowe używałam tylko na wyjścia po za dom.  Po za tym noworodek tak często brudzi pieluszki, że koszty są naprawdę spore przy użyciu pieluch jednorazowych, a do tego produkujemy góry odpadów oraz szkodzimy naszemu dziecku, które ma na pupie podgrzaną chemiczną mieszankę, która nie jest obojętna dla jego zdrowia. Jak wiele dzieci ma alergię na pieluchy jednorazowe, a ile na wielorazowego użytku. Zatem za pieluchami np. tetrowymi przemawia sporo pozytywnych faktów.




A teraz do rzeczy, czyli co i jak z tymi pieluchami tetrowymi. Tak jak zalecały babcie moich dzieci zakupiłam 40 sztuk pieluch tetrowych. Wszystkie pieluchy wyprałam w pralce w temperaturze 90 stopni. Następnie wszystkie wyprasowałam by były gładkie i dzięki temu przyjemne dla pupy noworodka.  Pieluchy składamy po dłuższym boku, tak by szwy były w środku. Dodatkowo do pieluch tetrowych potrzebujemy ceratek lub majteczek z ceratką.  Brudne pieluszki zapieramy i odkładamy do wiadra z pokrywką, ja do wiadra wlewałam wodę i wsypywałam płatki mydlane, dzięki temu wstępnie odmaczały mi się pieluchy.  Starałam się prać je codziennie, ale nie zawsze to wychodziło, więc to też nie był problem, bo pieluszki były spłukane i namoczone, więc nie wydawały z wiaderka niemiłych woni. W mieszkaniach gdzie jest suche powietrze, suszenie pieluch świetnie je nawilża i nie musimy używać nawilżaczy. Ja pupę niemowlaka myłam po prostu wodą i flanelką, nie używałam chusteczek jednorazowych, przy nich też jest dużo kontrowersji, co do ich toksyczności, a po za tym kosztują nie mało.   Najstarszy syn wychował się na pieluchach tetrowych, wodzie i mydełku dla niemowląt. Przy młodszych dzieciach próbowałam różnych wynalazków współczesności. Młodszy syn miał ostre podrażnienia przy używaniu pieluch jednorazowych, córka znosiła je lepiej.

Każdy obecnie ma prawo do wyboru, czy użyje pieluch jednorazowych, pieluch tetrowych czy wielorazowych. To jest indywidualna decyzja każdej rodziny, każdej matki. Warto podjąć ją zbierając jak najwięcej faktów by była ona świadoma, a niepokierowana tym, co robią inni. 

4 komentarze:

  1. Magda N.
    Tu masz dziennik Ustaw-dotyczący zasiłków.
    http://mops.ostroda.pl/TEKSTY/prawo/Przepisy_podpiete_do_artykulow/20151231_Postepowanie_SR_2016.pdf

    Z ciekawości, bo temat jest mi już odległy póki co, przeglądnęłam zdania w internecie. Jak zwykle są podzielone :)
    Kalkulacje cenowe jakie pieluszki wychodzą taniej, różne za i przeciw,doczytałam też, że jest polarowa wkładka „sucha pielucha".
    Dla odmiany w innym artykule, że pieluszki tetrowe trzeba wymieniać co....3-4 miesiące!(no chyba, że gatunek tej obecnej tetry jest rzeczywiście marny)
    Trzeba sobie wyrobić własne zdanie na każdy temat.
    Za czasów tetrowych, nikt się nie dziwił ani nie komentował, gdy wyciągało się pieluchę i przebierało na spacerze dziecko.
    Czy było to aż tak uciążliwe? A może nie było innego wyboru i tetra była czymś oczywistym?
    Jak wychodziłam na spacer z dzieciakami bliskich,(czy ze swoim już później),to brałam tetrowe pieluszki, przygotowane już z włożoną ceratką. Pod wózkiem koszyk mieścił dużo rzeczy:)
    Używałam też pampersów (wyjścia do lekarza, wyjazdy),ale musiałam przebierać często, by nie odparzyć pupki. Jedyny "komfort" to taki, że nie woziłam sterty mokrych pieluch. Nie mogłam dopuścić do tego aby mój maluch chodził kilka godzin aż będzie miał do kolanek taką pieluchę, jak to nie raz można zauważyć i usłyszeć tłumaczenie mamy, że są takie drogie pampersy...i przecież nie trzeba zmieniać tak często.
    Niestety każde zetknięcie dłuższe z wilgocią powodowało problemy skórne, przy upałach zaparzała się pupka.
    Dorosły człowiek, używając pampersów, odczuwa dyskomfort a taki maluszek się nie poskarży.
    Na okres letni, już dla chodzącego dziecka, kupiłam spory zapas bawełnianych majteczek i tak biegało, czy w domu, czy na zielonej trawce, bo niestety nocniczek nie był wtedy ulubionym sprzętem :)
    Zacytuję Oszczędnie, jestem leniem :)
    "Każdy obecnie ma prawo do wyboru, czy użyje pieluch jednorazowych, pieluch tetrowych czy wielorazowych. To jest indywidualna decyzja każdej rodziny, każdej matki. Warto podjąć ją zbierając jak najwięcej faktów by była ona świadoma, a niepokierowana tym, co robią inni. "

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam termin na czerwiec. Jak mówię o pieluchach wielorazowych ludzie pukają sie w głowę, aby moja mama popiera pomysł i mąż oczywiście.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja mama wychowała czworo dzieci,na tetrach oczywiście.Noworodkom dodatkowo wkładała pas ligniny,bo wiadomo taki maluch brudzi je częściej.Dodatkowo 7-miesięczne dzieci przyzwyczajała do nocnika sadzając ich na ok 5 min dziennie z efektem lub bez,miało to na celu przyzwyczajenie dziecka do korzystania z niego,bez stresu.Pieluchy tetrowe również przyspieszały ten proces wszyscy korzystaliśmy z nocnika przed ukończeniem 1,5 roku.Co do samych pieluch uważam że to wybór należący do matki.Ja swoich dzieci jeszcze nie posiadam ale na tetrę się na pewno nie zdecyduję chociażby ze względów ekonomicznych pieluchę trzeba prać, namaczać,prasować przy powtarzalności tego codziennie leci dużo energii,jak i wody.Myślę że gdyby ówczesne matki miały wybór to by też nie wybrały tetry.

    OdpowiedzUsuń
  4. tak jak pisalam wczesniej, nie mieszkam w Polsce wiec nie obowiazuja mnie polskie przepisy. Ale dziekuje bardzo za chec pomocy. Ja akuratnie za prad i wode place stala ryczaltowa oplate, wiec codzienne pranie pieluch nie nadwyrezy mojego budzetu. Jedyny koszt to proszek i moja praca.

    OdpowiedzUsuń

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"