"Nie trzeba mieć więcej niż inni, by żyć pełniej. Wystarczy prosta codzienność: naprawianie tego, co się da, tworzenie po swojemu, domowe jedzenie i cisza, która pozwala oddychać. Godne życie nie polega na pokazie, lecz na tym, co daje realną satysfakcję i spokój — we własnym rytmie, bez presji opinii."
niedziela, 29 grudnia 2013
Pokora.....
Wczoraj mijałam pod sklepem nowiutkie, lśniące bardzo, bardzo luksusowe auto marki X ustawione na miejscu dla niepełnosprawnych. Auto nie miało żadnych oznaczeń, że kierowca jest uprawniony do korzystania z takiego miejsca. Na tym parkingu było tylko jedno miejsce dla osoby niepełnosprawnej. Przyznam, że bardzo wkurzyła mnie takie zachowanie!! A co jak przyjedzie ktoś posługujący się wózkiem dla osób z niepełnosprawnością ruchową?? Mam znajomego który w wyniku wypadku właśnie porusza się na takim wózku, mam znajomych którzy mają dziecko poruszające się na takim wózku, mam bratanka który uległ w święta wypadkowi i oby odzyskał pełną sprawność, bo nie ma co liczyć chłopak na miejsce pod sklepem. Wypadek mojego bratanka skłonił mnie do dodatkowej refleksji - jak mało brakuje, by stanąć po drugiej stronie w jednej chwili z pełno sprawności, możemy stać się niepełnosprawnymi. Czemu u takiego "właściciela nowiutkiego auta X (wartego tak na oko nie mniej niż 150 000 zł, raczej dużo, dużo więcej)" nie ma odrobiny pokory do życia, ludzi i przyszłości. Przyznaję, że najchętniej wzięła bym gwóźdź i porysowała takiemu auto!! No bo co to dla niego mandat, szkoda mojej fatygi...
Szanujmy odmienność, szanujmy i pomagajmy, nie tylko przez wylewność na FB, która nas nic nie kosztuje, ale przez prawdziwe czyny.
Miejmy sercem i patrzmy sercem.....
P.S w poście opisałam akurat drogie auto, bez oznaczeń o uprzywilejowania, bo na takie akurat się natknęłam, niestety nie są to jedyne samochody tak parkowane, bez wyobraźni i empatii.