sobota, 7 grudnia 2013

Trochę mało piszę ostatnio, bo....


Troszkę ostatnio zaniedbałam Was, ale mieliśmy komisję orzekającą stopień niepełnosprawności u naszego starszaka (czekaliśmy na nią 2 miesiące, wstrzymano mi zasiłek pielęgnacyjny i rehabilitacyjny do czasu przedstawienia nowego orzeczenia), zdjęcie opatrunku po rozcięciu brody u młodszego syna, a do tego przez ten wiatr średnio sypiam, więc potem ciężko funkcjonuję. Obiecuję poprawę :) 

3 komentarze:

  1. zyczymy powodzenia ze wszystkim.i trzymamy kciuki za was.brakuje nam twoich wpisow :)

    OdpowiedzUsuń
  2. tak jest, czekamy cierpliwie i wszystkiego dobrego:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Życzę, aby wszystkie sprawy poukładały się pomyślnie.

    OdpowiedzUsuń

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"