piątek, 30 maja 2014

Jak pogodzić gusta kulinarne domowników gdy nie mamy kasy



Dostaję listy od osób w trudnej sytuacji, piszą, że każdy w domu ma inne preferencje żywieniowe jedna osoba uwielbia mięso, inna tylko warzywa, a jeszcze następna jadła by makarony, pizze i hamburgery, a z finansami krucho więc jak to pogodzić? 


Jak dla mnie to trzeba jasno określić na zebraniu domowym jaka jest sytuacja i poszukać kompromisu. Dlaczego tylko osoba zajmująca się kuchnią ma mieć zmartwienie. Jeśli powstał problem  zasobami finansowymi to trzeba iść na ustępstwa i zmienić swój dotychczasowy styl życia. Nie można przygotowywać kilku dań na obiad gdy w kieszeni pusto. Moje dzieci nauczyły się jeść kiełki, bo w zimie były u nas tanim źródłem świeżych warzyw, obecnie córka kiełki uwielbia jeść nawet garściami, na początku marudziła. Niestety wszyscy domownicy muszą się nagiąć do sytuacji. Wielbiciel mięsa musi odpuścić na rzecz warzyw, pizzę, makaron i hamburgery można wykonać w tańszej i zdrowszej wersji domowej. Problemy finansowe to problemy całej rodziny, a nie tylko wybranej jej części. Również dzieci powinny zrozumieć, że mamy mniej pieniędzy i musimy zmienić styl życia. 

A może macie inne propozycje?






2 komentarze:

  1. U mnie jest jasno postawione - nie lubisz nie jedz, ale dodatkowej porcji np kotleta nie dostaniesz ile czasu musiało upłynąc aż jedna z córek przekonała sie do bananów:) nigdy nie jadła, ale jak był czas, że banany były bardzo tanie ( i tylko te przez pewien czas kupowałam ) nie mogła patrzec jak rodzenstwo sie zajada, a ona nie ma nic innego do wyboru - szybko polubila. Ostatnio u nas również krucho i ja nauczyłam się mówić stanowczo Nie i jakos nie wzrusza mnie ich obraza i żale bo nie dostaną:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli w myśl powiedzenia "Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma" U nas podobnie :) Pozdrawiam

      Usuń

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"