czwartek, 22 maja 2014

Bez mydła......


Jak już zdążyliście zauważyć robię różne "dziwne" rzeczy, ostatnio porzuciłam mydło i pastę do zębów. Od prawie dwóch tygodni nie używam tych specyfików, nie jest to kwestia ekstremalnej oszczędności, choć można by i na to tak spojrzeć, bo dzięki nie używaniu mydła mam kilka dodatkowych zysków i to całkiem miarodajnych w kieszeni. Od dawna mąciła mi umysł myśl o ilości chemii  jaką wcieram w swoje członki i otwór gębowy. Męczyło, dręczyło i intrygowało, aż przyszedł dzień, że powiedziałam dość. Oczywiście rodzina nie ingeruje, nie krytykuje, ale z ciekawością obserwuje. Małżonek po pierwszym moim tygodniu bez pasty do zębów i mydła, zaciekawił się rezultatami i sam ruszył w tym kierunku, na razie porzucił pastę do zębów i zamienił na substytut który wykonałam domową metodą, nie jest to jeszcze produkt doskonały, ale idę ku doskonałości :) 

Czas na wnioski. 

Bez mydła - nie potrzebuję używać balsamów i żadnych nawilżaczy do mojej suchej skóry, być może po wizycie na basenie lub plaży sytuacja się zmieni, ale na ta chwilę skóra moja jest w bardzo dobrej kondycji. Oczywiście codziennie biorę prysznic, ale zamiast mydła używam frotowej myjki, jest rewelacyjna, działa jak lekki piling, pobudza przyjemnie krążenie skóry i naprawdę myje dokładnie (do higieny intymnej używam mydła "Biały Jeleń"). Twarz myję delikatną ściereczką, nie używam preparatów do zmywania makijażu, sprawdzałam kilkakrotnie wacikiem nasączonym tonikiem, czy nie pozostaje nic na skórze i za każdym razem wacik jest zupełnie czysty (przecierałam szyję, twarz, dekolt i jest czysty). Wiem, że mydło niszczy wszelkie drobnoustroje na naszej skórze, ale niszczy również te pozytywne niestety, uzywam zatem mydła do mycia rąk. Obecnie postanowiłam, że raz w tygodniu będę używać mydła ale tylko wyprodukowanego z naturalnych składników. Lepiej wydać więcej na lepsze i używać w ograniczonym stopniu. 

"Nie wiem czy wiecie, ale Julia Roberts przyznała się u Oprah Winfrey, że nie używa dezodorantu, a kąpiel bierze raz w tygodniu. Uważa, że składniki antyperspirantów są niebezpieczne, mają szkodliwy wpływ na zdrowie (aluminium, ftalany, parabeny). Aktorka ta, nie jest jedyną gwiazdą, która zmieniła tryb życia dla Jessiki Simpson niemycie zębów jest normą, dla Roberta Pattisona włosy nie potrzebują szamponu, by lśnić, a Charlize Theron zagląda pod prysznic dość rzadko". Oni się nie myją?!

Bez pasty do zębów - tu mam większe zaskoczenie niż przy rezygnacji z mydła. Szkliwo na zębach odbudowuje się, nie zmieniły koloru, podrażnienie dziąseł, nadwrażliwość zębów zniknęły. Pierwszy tydzień myłam dwa razy dziennie zęby szczoteczką maczaną tylko w czystej wodzie, obecnie myję zęby z pomocą mieszanki - szałwii, mięty i sody oczyszczonej. Taką mieszanką myje zęby mój małżonek i przyznaje, że jest zadowolony z efektów. 
Pasta do zębów od dawna była dla mnie mocno kontrowersyjnym produktem, najwięcej wchłaniamy chemii właśnie przez pastę do zębów. Nie potrzepujemy dostarczać fluoru przez pastę do zębów, filiżanka herbaty dostarcza nam fluor, znajdziemy go również w fasoli, ziemniakach, marchwi, szpinaku, kapuście, sałacie oraz mące pszennej. Codzienne dostarczanie organizmowi nadmiaru fluoru prowadzi do choroby, określanej przez naukowców jako fluoroza. Jej pierwszym objawem są białe plamy na zębach. Stopniowo, z biegiem czasu, po przyjęciu szeregu następnych dawek fluoru, plamy ciemnieją i przybierają barwę żółtobrunatną. Wtedy szkliwo jest już na tyle kruche, że po prostu odpada. Wewnątrz organizmu zmienia się struktura kości - tracą one wapń, stają się bardziej kruche, podatne na złamania. Fluoroza u dorosłych prowadzi także do uszkodzenia nerwów. Dorośli magazynują małe ilości pierwiastka (około 10 procent wchłoniętego fluoru), natomiast dzieci, których organizm cały czas się rozwija, mogą go magazynować nawet w 50 procentach. Czyli fluoryzacja w szkołach, przedszkolach to nie takie dobrodziejstwo jak nam się wydaje. Długotrwałe stosowanie fluoru wiąże się też ze zwiększonym ryzykiem występowania nowotworów, złamań stawu biodrowego, osteoporozy, problemów z nerkami, a nawet przypadkami wad wrodzonych. Zdrowie naszych zębów zależy głównie od naszej diety. Pytałam ostatnio ortodontę moich dzieci - jakiej pasty używać, odpowiedziała - to nie o pastę chodzi, ale o jakość szczotkowania i diety. Pozostawiam do waszej analizy, rozwagi i przemyśleń. 

Co zamiast pasty z fluorem? 

6 komentarzy:

  1. co do higieny intymnej - tu rezygnacja z mydła jest jak najbardziej wskazana, tak mówi moja pani dr. Od kilku lat myję te okolice wyłącznie woda i większość problemów zniknęła. Byłam tym zaskoczona bardzo pozytywnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi tak mój dr. podpowiadał, ale jakoś muszę pomału oswoić zmiany :)

      Usuń
  2. Nie używanie mydła jest juz dla mnie lekką przesadą, bo po 1 wcale nie ma o co się obawiać ,że mydło zmywa dobrą florę bakteryjną (chyba ,że zawiera TRICLOSAN - a takich mydeł w kostkach w Polsce jest stosunkowo mało) a po 2 bez mydła nie usuniemy brudu który , na wodę i gabkę jest po prostu odporny. Co do tych gwiazdek z hoolywoodu ktore to rzekomo nie myją się tydzień i nie uzywają antyperspirantu (to jeszcze zrozumiem bo sam uzywam ałunu) - to albo uzywają jakiś chusteczek codziennie (pewnie ze składem jak tablica mendelejewa) albo tak od nich pachnie jak od księżniczek w czasach średniowiecza :) - zresztą prawda jest taka że w hoolywoodzie jest teraz moda na bycie EKO ... wiec co szkodzi bogatym być EKO ... zrobić z siebie bohaterów ratujących Amazonkę :) ale faktem jest,że to wszystko to totalna pokazówka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu jest wypowiedź specjalisty http://www.swiatnauki.pl/8,696.html

      Usuń
  3. Myślę ,że "częste mycie skraca życie" odnosi sie do mycia kilka razy dziennie, a nie do jednego , porządnego umycia, sa ludzie którzy dziennie biorą 3-4 prysznice, i to tekst raczej do nich.

    OdpowiedzUsuń
  4. W ramach oszczednosci przestawilam sie na mydlo w kostce. Kupuje mydlo Aleppo ktore jest bogate w naturalne oleje, ok 30pln duza kostka. Ta kostka wystarcza mi na 8-9 miesiecy (uzwam z myjka) , co daje 3pln na miesiac. Za ta cene nie kupie porzadnego mydla w plynie, korzysta na tym moja skora, kieszen a i srodowisko, bo zmniejszylam ilosc zakupionych plastikowych butelek.

    OdpowiedzUsuń

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"