poniedziałek, 16 marca 2015

Oszczędzanie na jedzeniu - wspominki



Podstawowa zasada oszczędzania to jeść zdrowo, nie zamieniać jedzenia na jego atrapę!! Nie zaczynamy kupować jedzenia wysoko przetworzonego! Surówce nie są drogie – lepiej kupić mięso i je upiec, zamiast kupować odpadowe wędliny nie zawierające żadnych właściwości odżywczych. Lepiej zjeść gotowane jajko, niż parówkę. Aby jeść zdrowo nie musimy wydawać fortuny. Nawet zimą możemy jeść warzywa, cena warzyw korzennych nie jest wysoka, sałatka z marchwi, selera, jajka nie będzie droga. Obiad złożony z jajka, ziemniaków buraków lub gotowanej marchewki jest zdrowy, ale nie jest drogi. Domowe pierogi z białym serem na obiad to też niewielki wydatek, za to pożywne, zdrowe danie, owszem pracochłonne. Niestety by jeść zdrowo i niedrogo musimy spędzać więcej czas w kuchni by przygotować dania od podstaw. Ale dzięki temu możemy bardzo dużo zaoszczędzić pieniędzy na jedzeniu i nie niszczyć swojego zdrowia.
Kolejna sposób na oszczędzanie na jedzeniu to zwyczajnie go nie wyrzucanie!! Jeśli nie wyrzucamy jedzenia to mamy już połowę sukcesu w temacie oszczędności na jedzeniu. Na świecie wyrzuca się ogromne ilości jedzenia. Kupujemy za dużo, pod wpływem impulsu, bez planu i potem jest problem.
Dokładnie o niemarnowaniu jedzenia napisałam tutaj.
Dla mnie niewyrzucanie jedzenia to jeden z priorytetów, jako gospodyni. Nie dopuszczam do sytuacji by wyrzucić jedzenie do kosza. Staram się regularnie przeglądać lodówkę/spiżarkę/ szafki w kuchni by nic się nie przeterminowało. Wczoraj robiłam przegląd w lodówce by zrobić listę zakupów na kolejny tydzień i znalazłam kilka rzeczy wymagających szybszego zjedzenia – papryka w słoiku, 1,5 ogórka kiszonego, ½ puszki makreli w oleju. Ugotowałam jajka dołożyłam makrelę, ogórek, paprykę, cebulę, łyżkę majonezu, pieprz i powstała sałatka rybna na kolację dla naszej rodziny. Nic się nie zmarnowało, wszystko wykorzystałam. Warto przeglądać nasze zasoby żywieniowe, czasem warto zastosować detox szafkowy, dzięki temu nie marnujemy naszych pieniędzy.
By nie kupować za dużo jedzenia warto planować dokładnie nasze jadłospisy o tym tez już pisałam wcześniej. Dzięki planowaniu mamy możliwość przewidzieć ile nam będzie potrzeba jedzeni na najbliższe kilka dni.

Pamiętajcie by jeść zdrowo, wcale nie trzeba jeść drogo!! 


6 komentarzy:

  1. Wczoraj trafiłam na twojego bloga.Będę musiała nadrobić braki w lekturze:)Twój punkt widzenia świata jest mi bardzo bliski więc napewno tu pozostanę.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się tu podoba :) Miłej lektury

      Usuń
  2. Mi ciaagle niie wystarcza na warzywa a tak je lubie.Niestety maz nieprzepada i musiala bym osobno mu cos kupowac a to juz ie oszczzednosc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze ktos z rodziny by z Toba kupowal wspolnie warzywa :)

      Usuń
  3. Nienawidzę marnować jedzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To bardzo dobre zasady i też je stosuję. Na przykład nigdy nie wyrzucam gotowanych ziemniaków zostających po obiedzie - mozna z nich zrobić tyle dobrych rzeczy!
    Pozdrawiam wiosennie.

    OdpowiedzUsuń

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"