piątek, 6 marca 2015

Oszczędzanie na kosmetykach



Do każdej farby do włosów dokładana jest odżywka do włosów, jak dla mnie tej odżywki na raz jest za dużo. Czasem dostaję próbkę odżywki w sklepie. Odkładałam je na półkę w łazience i już, ale zebrało się ich całkiem sporo i zrobiło mi się głupio, że tak sobie lezą bezużytecznie te resztki i próbki. Przy kolejnej wizycie w sklepie kosmetycznym zakupiłam pojemnik z pompką (taki do bagażu samolotowego) za kwotę 1 zł i przelałam wszystkie odżywki, jakie posiadałam do tego pojemnika. Używam teraz mieszanki i nie widzę różnicy, gdy używałam je osobno.  Podobnie można zrobić z innymi kosmetykami. Ja z racji alergicznej cery, często proszę w drogeriach o próbki kremów, czasem dostaję 2-4 więc i do nich zakupiłam małe pudełeczko samolotowe i przekładam te próbki do niego by nie stały otwarte w saszetce.  Pediatra moich dzieci podarowała mi próbki kremu przeciwsłonecznego około 10 saszetek jednym razem i przy kolejnej wizycie podobnie, więc przelałam je do pojemnika i mogłam z nimi spokojnie podróżować na plaże. 





Gdy kończy mi się pasta do zębów to odcinam tubkę i wybieram resztkę pasty, często jest tam ilość na 3-4 umycia zębów, a że płace za tubkę pasty dla dzieci 10 zł (bez fluoru kupuję) to warto odrobinę się pofatygować. Z balsamami do ciała i kremami do rąk robię dokładnie tak samo odcinam cześć opakowania i mam dostęp do pozostałej w nim części. Standardem jest u nas odwracanie szamponu, mydła w płynie do góry dnem by spłynęły resztki do nakrętki.
Kolejną rzeczką by oszczędzać na kosmetykach jest przelewanie szamponu i mydła w płynie do pojemników z pompką, dzięki temu zużywa się go znacznie mniej i mogę kupować lepszej, jakości mydło i szampony.

Sprawdzającym się u nas pomysłem dokładnego zużycia pasty do zębów jest użycie klamerek do dokumentów, generalnie one mają u nas dość szerokie zastosowanie, do zapinania opakowań z przyprawami, kaszami, makaronami itd., ale przy kosmetykach też świetnie się sprawdzają



Zużywając mniej i do końca możemy używać kosmetyki lepszej jakości. 

Do mycia rąk kupuję mydło hurtowo 5 l baniaczek i przelewam do pojemnika z pompką. Najwięcej zużywamy właśnie tego mydła,  cena za 5 l wynosi nas około 11 zł. 

7 komentarzy:

  1. ja jak mi sie kończy pasta to rozcinam tubkę, a patent ze spinaniem tymi spinaczami torebek z produktami sypkimi bardzo mi sie podoba

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja dodatkowo puste opakowanie wypłukuję wodą resztki szanponu czy żelu po prysznic, na raz wystarczy

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że jesteście zaprawione w odzysku kosmetyków lepiej ode mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja chyba nie zaryzykowałabym mieszania kosmetyków ze sobą. Zawierają różne substancje aktywne i mogą różnie ze sobą reagować. Co prawda chemikiem nie jestem, ale potem taki krem/balsam/odżywkę nakładamy na siebie i reakcja naszej skóry czy włósów może być inna niż sobie wyobrażamy lub chcemy.
    Ja nie kupuję ciężkich pojemników z kremami, wolę takie, które mogę odkręcić, nie lubię takich, które mają małe otwory, bo trudno je wykorzystać do końca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że najbezpieczniej wcale tych odżywek nie używać. To jednak wszystko chemia w najczystszej postaci ;) Zapomniałam napisać, że używam jednego rodzaju farby do włosów. To też niestety chemia w bardzo "słusznej" postaci....

      Usuń
  5. Też tak "Gdy kończy mi się pasta do zębów to odcinam tubkę" robię. Fajny pomysł z klamerkami od dokumentów! Lubię te małe przeźroczyste buteleczki. Wszystko w nich widać :) Mi w czwartek przyszły 3 darmowe katalogi. W każdym były po 4 próbki kosmetyków. To 12 próbek mam! Jak je dostać za darmo oraz jak wyglądają możesz przeczytać na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kosmetyki u mnie nie marnują się wogóle.Pastę do zębów(tubkę) daję na deskę do krojenia i bardzo dokładnie dociskam do niej trzonek noża i przesuwam zawartośc do góry tubka staje się płaska jak listek.Butelki z balsamam i kremy do rąk rozcinam,ale zazwyczaj kupuję w zwykłych zakręcanych pudełkach.Szampony wypłukuję wodą.Odżywki do włosów jeżeli mi nie służa to stosuję po kąpieli jako balsam do spłukiwania ,nakładam na umyte ciało czekam ok min. i spłukuję-działa jak balsam.Inne nie pasujące mi kosmetyki też wykorzystuję do końca szampony do mycia podłogi itp.

    OdpowiedzUsuń

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"