środa, 11 marca 2015

Spacer dla zdrowia - bezpłatna profilaktyka


To, że ruch jest ważny wiemy już od wieków. Często zapominamy o tym jak bardzo jest on ważny! Lekceważymy wyniki badań, które prowadzono już w starożytności np. Hipokrates obserwował ludzi i porównywał ich nawyki. Zauważył, że osoby prowadzące siedzą tryb życia stają się gnuśne i grube, co prowadzi je do rozmaitych chorób, zaś osoby, które dużo chodzą, dłużej zachowują zdrowie. Współcześnie również przeprowadza się wiele badań dotyczących wpływu aktywności fizycznej na zdrowie. Dowiodły one, że osoby spacerujące około 30 minut dziennie obniżają ryzyko cukrzycy, chorób układu krążenia, osteoporozy, a nawet niektórych nowotworów. Inne badania dowiodły, że osoby, które poświęcały na szybki spacer tylko 150 minut tygodniowo, wydłużały długość życia średnio o 3,4 lata. Wnioski z powyższych badań są proste chodząc oszczędzamy zdrowie (leczenie chorób przewlekłych jest kosztowne), oszczędzamy pieniądze (transport jest kosztowny), zaś osoby unikające ruchu powinny rozważyć, czy ich wygoda i wymówki są warte tej ceny, jaką jest niszczenie świadomie swojego zdrowia. Nawet osoby powyżej 65 roku życia powinny zadbać o ruch, oczywiście muszą one dołożyć więcej starań by nie zrobić sobie krzywdy, ale nie powinny ograniczać się do fotele ze strachu np. przed upadkiem. Warto rozważyć używanie laski lub chodzika by jednak mimo wszystko się ruszać. Ruch to ważna część naszego życia, obecnie tak bardzo lekceważona. Szukamy wymówek, pretekstów by jak najmniej się ruszać. Dzieci nie spędzają czasu na podwórku, często rodzice załatwiają dzieciom zwolnienia z lekcji W-fu (znam osobiście takie przypadki u całkowicie zdrowych dzieci, ale niestety otyłych). Dzieci spędzają czas przed tv lub komputerem. Zapominamy, że ruch nie jest tylko ważnym elementem rozwoju układu kostnego u dziecka, ale również rozwija mózg, uczy utrzymywania równowagi. Jedne z badań dotyczących wagi ruchu u dzieci dowiodły, że te dzieci, które codziennie nie mają minimum godzinnej dawki ruchu (najlepiej na świeżym powietrzu) często się przewracają i to w sposób zupełnie niekontrolowany, czyli mają większe obrażenia przy upadki niż dzieci codziennie bawiące się na podwórku - rolki, rower, hulajnoga, gra w piłkę, chodzenie po krawężnikach, skakanie w gumie, klasy itp. Miałam okazję spotkać się nawet z opinią jednej mamy, która twierdziła, że zajęcia W-fu w szkole powinny być zlikwidowane na rzecz zajęć językowych lub matematycznych. Mówiła to mama ucznia klasy trzeciej, dziecka otyłego, niejedzącego warzyw i owoców, niesprawnego ruchowo. Przecież wszystkie badania wskazują, że statystycznie osoby otyłe żyją krócej od szczupłych (pomijam wypadki i zdarzenia losowe oraz choroby genetyczne) oczywiście nie uwzględnia się w tych badaniach osób chorobliwie szczupłych oraz osób z nadwagą 5 kg. Badania wskazują również, że osoby odżywiające się pokarmem wysoko przetworzonym, zawierającym cukier, nasycone kwasy tłuszczowe typu trans oraz sztuczne dodatki mogą aktywować geny chorobotwórcze, które przy innej diecie mogłyby pozostać uśpione. Ale to już temat na inny post. Czyli zupełnie bezpłatnie możemy skutecznie zadbać o nasze zdrowie J





Tak się bawiłam około 14 lat temu.  W zeszłym roku w jeden dzień przeszłam około 30 km. Daleko mi do mojej znajomej która biega w maratonach, ćwiczy sztukę walki, jeździ wiele, wiele kilometrów na rowerze. Jest w moim wieku i bardzo ją podziwiam, za konsekwencję i wytrwałość. 




*pisząc post korzystałam z badań National Cencer Institute oraz z Journal of Medicine.

1 komentarz:

  1. Ja jak mogę i mam czas to wybieram chodzenie na piechotę :)

    OdpowiedzUsuń

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"