wtorek, 3 marca 2015

Rękawiczki bez palców na pięciu drutach (postępy)




Udało mi się zrobić jedną rękawiczkę bez palców. Nie jest doskonała, ale cieszę się, że udało mi się zrobić ją samodzielnie. Uczyłam się z Internetu, nikt mi nie wyjaśnił, co i jak. Polecam takie robótki ręczne dają niezmiernie dużo satysfakcji i poczucia wyższej samooceny, a dodatkowo możemy zaoszczędzić troszkę pieniędzy. Polecam zakupy resztek włóczek, wychodzi o połowę taniej. Dla mnie przeróbki odzieży, robótki ręczne to świetny sposób na oszczędne, dające sporo satysfakcji, ciekawe, nietuzinkowe ubrania i nie tylko. Każdy lubi nosić wyjątkowe, niepowtarzalne ubrania, a zakupy w sklepach sieciowych nie dają nam tej możliwości.  Jestem przekonana, że każdy potrafi odmienić swoją garderobę, przerabiając ją lub ozdabiając, choć by wymyślnymi guzikami. Ja bardzo często przerabiam sukienki, z których wyrosła córka. Odcinam górę i robię z nich spódniczki, czasem doszywam karczek, a czasem wystarczy falbanka, a w pasie wciągam gumkę. Zwłaszcza letnie sukienki świetnie się nadają na takie przeróbki. Gorąco polecam takie odzieżowe zabawy.




Jak zrobić rękawiczki bez palców wyjaśnię w osobnym poście. 

6 komentarzy:

  1. Gratuluję wytrwałości! Mój szalik musiała robić moja mama - jak na zajęcia z techniki miałam mieć gotowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! W okresie szkolnym nie lubiłam zbytnio takich prac, mama zawsze złościła się, że np. z wyszywaniem mam mocno na bakier. Podobnie miałam z innymi pracami jak praca w ogródku np. Obecnie mnie to relaksuje, kiedyś irytowało. Cierpliwość i doświadczenie przychodzi z wiekiem. Kiedyś złościły mnie takie słowa, wydawało mi się, że jak mam te 20 kilka lat to zjadłam wszystkie rozumy, z wiekiem mamy chyba też więcej pokory, ale ona pewnie przychodzi z doświadczeniem. Najciekawsze jest to, że częściej osoba starsza przyzna się do tego, że czegoś nie wie, niż ludzie młodzi. Moje motto od kilku lat "wiem, że nic nie wiem" a wiedząc to wiem, że całe życie się uczę, rzucam sobie wyzwania, zbieram doświadczenia. Nigdy nie jest za późno na zmianę poglądów i naukę.

      Usuń
  2. Zakup włóczki zawsze wychodzi drożej. Polecam spróbować w tzw lumpeksach w dniach totalnej wyprzedaży kupić niezbyt fajny sweter, ale za to z ciekawej włóczki i go spruć.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej by nie był cięty i szyty na owerloku np. wtedy mamy sporo pęczków. Ale i z takiej już robiłam różne rzeczy :) Mnie ostatnio znajoma porzuciła namiary na sprzedawcę resztek włóczki, cena naprawdę niska.

      Usuń
  3. no bardzo mi się spodobała Twoja praca i mam zamiar też popracować w tym kierunku ale chyba nie rękawiczki tylko chcę popracować na skarpetkami wszystkie ściągacze mnie uciskają może sama sobie wytworzę coś co będę mogła nosić !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W internecie jest sporo filmów pokazujących jak wyrobić piętę. ja też myślę teraz o skarpetach :) Powodzenia!

      Usuń

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"