wtorek, 15 lipca 2014

Olej kokosowy zamiast balsamu do ciała


Od 3 dni używam oleju kokosowego zamiast balsamu. Nogi po goleniu niestety przesuszają się więc muszę je jakoś natłuszczać. Sięgnęłam do szafek w kuchni i przejrzałam co posiadam. Znalazłam tam 250 ml opakowanie oleju kokosowego (zakupione w celu produkcji pasty do zębów, nie nasz klimat niestety), olej rzepakowy tłoczony na zimni i olej rzepakowy rafinowany. Wybrałam zatem olej kokosowy opakowanie pomniejszone o 50 ml. Z racji, że jest obecnie dość ciepło olej się rozpuścił i jest w formie płynnej. Co dziennie po kąpieli nacieram się olejem kokosowym i muszę przyznać, że zapach nie jest męczący, szybko się olej wchłania, nie zostawia tłustej mazi na skórze. Skóra jest elastyczna i nawilżona. Ogólnie jak na razie jestem zadowolona. Mąż poprosił o posmarowanie pleców które spiekł w niedzielę na słońcu, uznał, że nawet przyjemne mazidło :) Na razie nie mam reakcji alergicznych, na wiórki kokosowe i owszem. Olej jest wydajny, cena przystępna więc na razie zostaje olej kokosowy w zamian za balsam. Spróbuję go użyć do włosów zamiast odżywki jeszcze, zboczymy jaki będzie efekt. Na tą chwilę polecam :) 

2 komentarze:

  1. Olej kokosowy to takze moje odkrycie. Uzwyam go raz w tygdniu jaki maski na wlosy. Wcieram we wlosy i w skore glowy na noc, na poduszke klade recznik i ide spac. Rano myje wlosy szampunem i nakladam zwykla odzywke. Po takiej masce wlosy sa rewelacyjne. Innym sposobem jest nakladnie oleju na godzine -dwie, czepek foliowy i recznik, tez dobrze dziala.
    Uzwyam oleju takze jako kremy do rak, do twarzy, odzywki do rzes i brwi ( nakladam stara czysta szczoteczka od maskary).
    nie zapominaj takze ze olej kokosowy jest przede wszystkim do spozycia. Smaze np kurczaka na tym oleju, ma wtedy taki lekko tropikalny smak, jest wysmienity :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja swoje dziecko po każdej kąpieli smaruję olejem kokosowym i wiem, że to najlepszy kosmetyk. Niestety dziecko ma atopową skórę :(olej kokosowy sprawia, że skóra jest nie tylko nawilżona ale i bez podrażnień a nawet jeśli są łagodzi je:)

    OdpowiedzUsuń

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"