środa, 4 lutego 2015

Zmiany w diecie - rezultaty


Od 3 tygodni nie jadamy prawie wcale pieczywa, owszem upiekłam chleb, ale na całą blaszkę wrzuciłam 100 g mąki, a po za tym jajka, tłuszcz i warzywa. Nie jadamy makaronów i ryżu białego. Codziennie rano na śniadanie jemy danie z jajek - omlet, jajecznica, lane kluski, placki serowe z jajkami, twaróg z ucierany z jajkami. Na lunch zjadamy sałatkę warzywa plus coś białkowego - ser biały, jajko, wędlina, makrela, resztki mięsa z obiadu itp. Na obiad gęsta zupa dość tłusta (mniejsze porcje niż kiedyś, ale dużo bardziej kaloryczne), kolacja do takie jak by drugie danie np. wątróbka indycza duszona z cebulą, puree ziemniaczane, ogórek kiszony lub gulasz wieprzowy, puree z kalafiora, bigos plus puree ziemniaczane. W ciągu dnia przegryzamy owocem np. jabłkiem i nasionkami słonecznika. Rezultat jest bardzo ciekawy, stan paznokci poprawił się niesamowicie całej rodzinie, moje łamiące się ciągle paznokcie udało mi się zapuścić do super długości, a ich twardość jest taka, że się nie raz podrapałam. Najstarszy syn miał bardzo kruche paznokcie, często boleśnie mu się łamały, obecnie super twarde ciężko mu obciąć. Młodszy syn miał białe plamki pod paznokciami, podobno to niedobór cynku, obecnie zero plamek, czyli w diecie otrzymuje to co powinien dostać jego organizm. U mnie wspaniały spadek tłuszczu wewnętrznego z 33% na 30,4% blisko normy jestem. Mąż zrzucił 3 kg mimo, że jada bardziej kalorycznie, nie stroni do tłuszczu (smalec, masło). Nie stosujemy żadnych suplementów obecnie. Dzięki zupie bogatej w kolagen (wrzucam do zupy nóżki wieprzowe, skórki które potem mielę) moje stawy i skóra zyskały bardzo dużo, zmarszczki nad górną wargą które niedawno się pojawiły super znikają, górna warga wygląda jak po botoksie. Czyli zaoszczędzam na suplementach, drogich kosmetykach i do tego nasze się poprawia. 

7 komentarzy:

  1. Super że dieta wam służy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam,
    czy mogę prosić o przepis na wspomniany wyżej chleb z warzywami?
    pozdrawiam autorkę ulubionego bloga :)
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chleb podpatrzyłam na tym blogu http://paleosmak.pl/2015/01/chleb-paleo-z-warzyw-niskoweglowodanowy/ to nie mój pomysł :) Ale jest smaczny. Mąkę lanianą robiłam sama (kupuję siemię na wagę, zmieliłam w młynku i przesiałam przez sitko by uzyskać mąkę).

      Usuń
  3. Codziennie, nie "co dziennie". Mi zaczęły błyszczeć paznokcie dzięki jedzeniu bogatemu w warzywa i owoce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie,wcale mnie te efekty nie dziwią,zazdroszczë ze jaa nie umiem z mąki białej zrezygnowac:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietny blog, to po pierwsze.

    Po drugie z duzym zainteresowaniem czytalam tutaj kiedys dyskusje na temat rosolu. Padaly zdania, ze prawdziwy rosol, to powinien miec duzo miesa, otoz nie. Prawdziwy rosol, czy bulion to taki dlugo dlugo gotowanyna kosciach I ze skórá (mieso oczywiscie tez moze byc oprocz tych kosci) I wtedy do tego wywaru przechodzi wlasnie to co wartosciowe czyli m.in kolagen ktory dobrze wplywa na stan wlosow, skory I paznokci ale takze kosci, wapn jesli komus brakuje, zelazo ze szpiku itd.

    Jadlospisy I przepisy bardzo inspirujace choc nie wykorzystam bezposrednio ze wzgledu na alergie ale zawsze mozna przerobic po swojemu, podobnie jak dostosowac ilosc miesa do wlasnych potrzeb czy mozliwosci ;-)

    Podziwiam za ksztalcenie dzieci w domu.

    Przepraszam za brak polskich znakow ale w pracy nie posiadam

    OdpowiedzUsuń

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"