wtorek, 24 września 2013

Potrawka z resztek kurczaka - z cyklu nie marnujemy jedzenia


W niedzielę był rosół ugotowany na dwóch porcjach rosołowych (kupuję kurczaka całego i porcjuję - oddzielnie skrzydełka, piersi, udka i korpus z szyjką i kuperkiem (porcja rosołowa)). Obrałam (obieram całość, łącznie z szyjkami) je i wyszło mi 350 g mięsa. Uznałam, że jak dodam kilka dodatków, to będzie obiad dla rodziny. 


Użyłam w tym celu:
  • 350 g ugotowanego mięsa z kurczaka (mogą być każde resztki kurczaka) 
  • 2 czerwone papryki
  • 10 maślaków (mąż z dziećmi zebrali, część ususzyłam), mogą być pieczarki lub bez żadnych grzybów
  • 2 cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz
  • łyżka mąki ziemniaczanej (oczywiście pszenna też może być)
  • tłuszcz do smażenia
Na patelni rozgrzałam tłuszcz, poddusiłam grzyby z cebulą posiekaną w półplasterki, do tego dodałam paprykę pokrojoną w kostkę. Dusiłam chwilę i dołożyłam kurczaka, po około 2-3 minutach zalałam całość wodą, tak by przykryć mięso i warzywa, dodałam obrany i pokrojony w plasterki czosnek. Doprawiłam do smaku. Całość gotowałam około 15 minut, rozrobiłam mąkę w 1/4 szklanki wody, zalałam sos i zagotowałam. Potrawkę podałam z kaszą gryczaną i kiszonym ogórkiem. Dzięki takim daniom mamy szanse zaoszczędzić i nie marnować jedzenia. 

3 komentarze:

  1. Fajny przepis. Trzeba go jutro wykorzystać akurat mam trochę mięsa z rosołu - 4 udziki chyba się nadają. Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow Ty to potrafisz rozbic z niczego pysznosci ;))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ląduje w notesie! Dzisiaj zamienię swoje mięsko w sosie na to cudo!

    OdpowiedzUsuń

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"