czwartek, 8 sierpnia 2013

Zdrowe jelita = zdrowy organizm?


Już kiedyś wspominałam, że zdrowe jelita to podstawa zdrowego organizmu. Jak mamy jelita "zatkane", to uwalniamy do organizmu toksyny, zanieczyszczamy go i tym samym powodujemy różne schorzenia. Wiem, że dla wielu osób temat jelit, to temat tabu, zwyczajnie nie wypada o tym mówić. A to jest bardzo złe podejście do naszego zdrowia. Kolejna sprawa, to odpowiednie środowisko w jelitach, czyli bakterie jelitowe, które pełnią ważną funkcję, a mianowicie: poprawiają wchłanianie składników odżywczych (głównie minerałów), uczestniczą w metabolizmie barwników żółciowych i cholesterolu, syntetyzują witaminę B i witaminę K, chronią przewód pokarmowy, neutralizują i rozkładają niektóre substancje toksyczne, pobudzają czynności układu immunologicznego (zwiększają naszą odporność). Mikroflorę jelitową nazywamy "dobrymi" bakteriami. Niestety są one wrażliwe na wiele niekorzystnych czynników. Do tych czynników należą przede wszystkim powszechnie nadużywane antybiotyki, stres, kofeina, alkohol, nikotyna, niewłaściwa dieta - oparta na pokarmach wysoko przetworzonych, słodkich, tłustych i ubogich w błonnik (warzywa, owoce, nasiona, otręby). 

Teraz po kolei. Pierwsza sprawa, to powiedzmy wprost - kupa. Jak często i jaką - to jest zdrowo? Zjadając 3 posiłki dziennie, powinniśmy oczekiwać wypróżnienia najmniej raz dziennie, a najlepiej dwa. No dobrze, jeszcze jedno wypróżnienie na dwa dni można uznać za normę, ale wiemy doskonale, że wiele osób ma z tym problem tylko zwyczajnie o tym się nie mówi. A pozostający w jelitach stolec wiąże się ze zwiększoną ekspozycją na różnego rodzaju toksyny, które zamiast sprawnie opuszczać nasz organizm zalegają w nim zbyt długo i częściowo wchłaniają się do krwi dając o sobie znać niespecyficznymi objawami. Często są podłożem bóli głowy, zmęczenia, obłożonego języka, nieprzyjemnego zapachu z ust, wykwitów skórnych, bezsenności, rozdrażnienia i obniżonego nastroju. A za to wszystko może być odpowiedzialna zalegająca w naszych jelitach kupa. Przewlekłe zaparcia mogą mieć poważniejsze następstwa, takie jak hemoroidy, aż do zmian nowotworowych. Istnieją podejrzenia, że przewlekłe zaparcia u kobiet zwiększają ryzyko raka sutka. Czyli już wiemy, że wypróżnienia muszą być choć raz na dwa dni. Teraz jak powinna wyglądać kupa. To też jest istotna sprawa. Powinna być gładka, dobrze uformowana, nie za twarda, łatwa do wydalenia, nie powinna wydzielać zbyt ostrej woni. Kolor też jest ważny, np. bardzo ciemny, prawie czarny, może sugerować domieszkę krwi z górnych odcinków przewodu pokarmowego - na przykład wrzody żołądka lub dwunastnicy. Zaś obecność resztek pokarmowych w stolcu, może świadczyć o niestrawności spowodowanej alergią lub nietolerancją pokarmową, zaburzeniami mikroflory jelitowej lub zmianami w samych jelitach. 
Skąd się biorą zaparcia?
Najczęstsze przyczyny to - niedostateczna ilość płynów, dieta uboga w błonnik, obfita w produkty wysoko przetworzone, słodkie, tłuste i wysokobiałkowe, brak aktywności fizycznej, stres. Zaparcia mogą też być objawem niektórych problemów zdrowotnych - otyłość, niedoczynność tarczycy, zaburzenia w wydzielaniu i krążeniu żółci. Oczywiście te ostatnie wymagają rozpoznania i specyficznego leczenia. 

Jak przeciwdziałać zaparciom:
  • pić 8-10 szklanek wody dziennie
  • stopniowo zwiększać dawkę błonnika pokarmowego, najlepiej do 30 g dziennie
  • poświęcić 30 minut dziennie na aktywność fizyczną - poprawia perystaltykę jelit, oczywiście ruch niesie za sobą wiele dobroczynnych skutków, nie tylko dla jelit. 
  • dostarczać jelitom t.zw. "dobrych" bakterii np. jedząc naturalne jogurty. 
Wielu naukowców od wieków ma teorię, że tajemnica dobrego zdrowia kryje się w jelitach. Hipokrates (ojciec medycyny), podkreślał znaczenie właściwego oczyszczania jelit. Czy w obecnych czasach, w czasie wizyty lekarskiej, jesteśmy pytani o ilość, jakość wypróżnień?? Ja nie spotkałam się z tym, no chyba, że zgłaszałam konkretny problem związany z jelitami lub żołądkiem. Lekarze przestali traktować nasz organizm jako całość. Mało się mówi o problemach z jelitami, chyba, że przy okazji reklamy środka przeczyszczającego, na wzdęcia itd. Ale nie jest tam wyczerpująco i dokładnie omówiony problem. Ja osobiście wierzę, że wiele zależy od stanu naszych jelit. Staram się dużo pić, codziennie zjadam kubeczek jogurtu naturalnego z łyżką mielonego siemienia (bardzo ważne, aby mielić tuż przed spożyciem) i otręby do tego. Nie jest to kosztowne, a zarazem naprawdę skuteczne. Zdrowe nie tylko dla jelit. 
Nie trzeba stosować drogich, reklamowanych preparatów, by dbać o zdrowie.

2 komentarze:

  1. Dzień dobry
    Muszę przyznać, że zachwyciłam się Twoim blogiem, trafiłam tu przez przypadek, ale nic się nie dzieje bez przyczyny - w co wierzę :o). Chciałam zapytać dlaczego tak ważne jest mielenie siemienia tuż przed spożyciem...? Ponieważ nie mam młynka, to dość kłopotliwe.

    pozdrawiam serdecznie, od dziś będę Twoim częstym gościem
    Kasia z Łodzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Związki zawarte w siemieniu łatwo się utleniają, zmielone należy spożyć możliwie szybko ponieważ zawarte w nim tłuszcze szybko jełczeją. Niestety nie mamy pewności jak długo i w jakich warunkach było przechowywane mielone siemię, więc dlatego polecam mielenie przed spożyciem.

      Usuń

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"