wtorek, 18 marca 2014

Nowe umiejętności....gratis


Jeśli chcemy nauczyć się czegoś nowego to wcale nie musimy wydać na to fortuny, ba nawet nie musimy wydać nic. Warto przeglądać strony miejscowości w których mieszkacie, można tam znaleźć oferty bezpłatnych kursów. Czasem są też oferty warsztatów odpłatnych, ale odpłatność bywa symboliczna. Najpierw musimy ustalić co nas interesuje, a następnie przeszukiwać strony z konkretnie ukierunkowanymi oczekiwaniami. 

Mnie jakoś upłynęła droga edukacyjna bez nauki języka angielskiego, uczyłam się rosyjskiego, niemieckiego i francuskiego, ale angielskiego nigdy. Uznałam, że to już wstyd w obecnych czasach być tak opóźnionym, więc podjęłam poszukiwania odpowiedniego kursu. Szukałam w szkołach językowych, ale niestety koszt mnie przerażał. Wystarczy, że opłacam zajęcia językowe dzieciom. Rozglądałam się po proponowanych kursach z projektów unijnych, owszem były, ale w odległości takiej, że koszt dojazdów się nie kalkulował. Rozważałam ofertę kursów online, ale jakoś nie przemawiały do mnie, aż w końcu trafiłam na kurs 3 miesięczny dla początkujących organizowany przez moją gminę, pewnie też jest to kurs z jakiegoś projektu unijnego. Wypytałam ludzi co sądzą o tym kursie (nie jest to pierwszy w naszej gminie) i uznali, że nie ma co się czepiać, uczą mówić, porozumieć się np. w czasie wyjazdów zagranicznych, no bo co można zrobić w 3 miesiące. Myślę sobie, w porządku, pójdę, zobaczę, ocenię sama. Poszłam wczoraj na pierwsze zajęcia, kurs jest bezpłatny, materiały edukacyjne dostałam do ręki, jedyne co mam robić to przychodzić i się uczyć. Zajęcia trwają dwie godziny lekcyjne, dwa razy w tygodniu, przez 3 miesiące. Każą wszystkim mówić, mówić, mówić, pisanie nie obowiązkowe, mówienie tak. Ano zobaczymy jak to będzie. W tym samym czasie prowadzony jest kurs komputerowy i te kursy cieszą się powodzeniem, dla wielu osób to jedyna szansa na wejście w cyber świat, poradzenie sobie z przelewami bankowymi w sieci, rozmową z dziećmi, wnukami mieszkającymi daleko. 
Ja staram się szukać różnych ofert w necie, jakiś czas temu dzieci były na warsztatach kulinarnych (również bezpłatnych), warsztaty trwały 2 godziny, dzieci miały szansę nauki, zabawy z szefem kuchni dużej restauracji. Tydzień temu uczestniczyły w zajęciach z angielskojęzycznymi studentami, opłata była naprawdę niewielka bo za godzinę zajęć wychodziło 2 zł. Grupa dzieci niewielka, mniej niż 10 osób. Miały okazję obcować z językiem angielskim, kulturą dla nich mocno egzotyczną. 

Najważniejsze to chcieć, a chcieć to móc ;) Życzę powodzenia w poszukiwaniach!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"