wtorek, 4 czerwca 2013

Lody bananowe, a nie o smaku bananów :)


Z racji, że nasz syn nie może jeść niczego z mąką pszenną, powstał problem z lodami. Niewielu producentów umieszcza dokładną informację o składzie, a tym bardziej informację dla alergików. Znaleźliśmy oczywiście i takie, które mają tę informację bardzo rzetelnie podaną, ale problem w tym, że lody te kosztują około 15 zł za litr, a dla naszej piątki to akurat na jeden deser. Zaczęliśmy się zastanawiać jak wybrnąć z sytuacji. Lubimy lody, nie chcemy z nich rezygnować, więc znaleźliśmy rozwiązanie. Zakupiliśmy maszynę do robienia lodów - koszt 100 zł. I tak zaczęła się lodowa przygoda w naszym domu. 

Oto jeden z naszych lodów, były zrobione z okazji Dnia Dziecka. Dzieci uwielbiają banany, więc wybrały wersję bananową. 


By wyprodukować takie lody potrzebujemy:
  • 300 gram pulpy bananowej (obrane i pogniecione banany)
  • 150 g cukru
  • 150 ml mleka
  • odrobina soku z cytryny

Banany (ja rozdrobniłam blenderem) skrapiamy sokiem z cytryny i dodajemy cukier. Mieszamy i dodajemy mleko, wszystko razem dokładnie wymieszać i odstawiamy do lodówki na około 2 godziny, następnie przelewamy do maszyny. Jeśli chcemy zrobić te lody nie posiadając maszyny, to wkładamy do zamrażalnika i co około 20 minut mieszamy masę i odkładamy ponownie do zamrażarki. Czynność tę powtarzamy tak długo, aż uzyskamy zadowalający nas efekt. Smacznego!!!! 

Nie polecam długotrwałego przechowywania lodów domowych w zamrażarce, lody te nie posiadają chemicznych spulchniaczy i stają się twarde, powstają wyczuwalne kryształki. 

2 komentarze:

  1. o Dzięki Kobieto za przepis tylko się zastanawiam czy np ..z puszki ananas albo brzoskwinia też chyba się nadają zamiast bananów do lodów bez maszyny ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Do owoców innych niż banany dobrze jest dodać śmietanki 30% i jaja, banany zagęszczają.

    OdpowiedzUsuń

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"