wtorek, 18 czerwca 2013

Własny ogródek


Nie ma to jak mieć ogródek!! Ale by mieć ogródek, to trzeba albo się urodzić z pasją ogrodniczą, albo do niej dorosnąć. Ja mam to drugie, musiałam dorosnąć do faktu posiadania ogródka. Wcześniej wszelkie prace ziemne mnie nudziły, niecierpliwiły i uciekałam od nich jak się da. Obecnie uważam to za całkiem fajny relaks. Mało, że na powietrzu, to jeszcze praca, która odcina nas od świata zewnętrznego, wszystko zwalnia i możemy na chwilę się wyłączyć od pędu, życia z zegarkiem w ręku. Szczerze polecam spróbować. Ogródek można mieć wszędzie: na działce, przy domu, na parapecie, na balkonie. Wszystko to tylko kwestia rozmiaru. 

W tym roku mam w ogródku: sałatę, paprykę, seler, por, dwie odmiany szczypiorku, buraki, koper, pietruszkę, rzodkiewkę oraz pomidory. Przyznam, że już pojawiają się oszczędności. Z jednej paczki nasion rzodkiewki zakupionej za całe 60 gr. zebrałam już około 4 pęczków rzodkiewek, przyjmując średnio po 1 zł za pęczek to już mam do przodu 3,40 zł, a do tego gimnastykę i relaks. Sałatę jemy jak króliki, a ona nadal jest w ogródku, koszt torebki nasion 1,20 zł. No i koper, to jest cudo, z jednej torebki nasion za kwotę 1,20 zł mam zamrożone 2,5 litra siekanego kopru. Jak dla mnie suuper. Jasne, że nie tylko są blaski tego hobby, są i cienie. Na rabarbarze zamieszkały dziwne robaki, pod pomidorami przejechał nam kret i dwa krzaki uschły wraz z owocami, pod selerem i porem też sympatyczny kret zrobił sobie autostradę, dwie sadzonki padły, reszta dopiero odrasta. Ale z drugiej strony w niedzielę poszłam do ogródka i nacięłam świeżej natki pietruszki do zupy, to jest naprawdę miłe. Zatem ogródek to fajna sprawa. Mam znajomą, która na balkonie ma pomidory koktajlowe, szczypior, pietruszkę, selera, pora, koperek i boczniaki. Inna na parapecie ma cały zielnik, nie hoduje roślin typowo ozdobnych, ma zioła w całym domu. Czyli dla chcącego.... 


A oto mój koperek z ogródka zaraz po po wyrwaniu. 



Następny już rośnie :) 

Taki ogródek, to niezła oszczędność, nawet taki na parapecie, doniczka świeżych ziół kosztuje 3,50 - 4 zł, a paczka nasion 0,60 - 3 zł. Doniczki można zrobić z pudełek po warzywach, mięsie, margarynach, serkach itd. Torba ziemi, to koszt około 5 zł. No i mamy własny ogródek ziołowy. :)


2 komentarze:

  1. no i super Dziewczyno że Ty dorosłaś do tej pasji bo my to chyba się oboje z Meniem urodziliśmy się z tym ..ale naprawdę to super sprawa mieć swoje niechby jeszcze pomidorki zaczęły dojrzewać to już pełnia szczęści by już była..Życzę Ci albo Wam Powodzenia nie tylko w uprawie ogródka..

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętaj, żeby kupować ziemię specjalnie do hodowli warzyw a nie roślin doniczkowych bo w niej są ciężkie nawozy.

    OdpowiedzUsuń

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"