piątek, 8 lutego 2013

O przyprawach słów kilka

Nie używamy w domu przyprawy typu Vegeta. Zastępuję ją ziołami, co również nie jest bez znaczenia, bo omijamy ten słynny glutaminian sodu, który ma dość złą opinię wśród lekarzy i dietetyków. Nie kupujemy również gotowych mieszanek przyprawowych typu - do sosu, do kotletów, do pieczeni, kostek rosołowych itp. Sami dobieramy skład korzystając z pojedynczych przypraw i ziół. 
Większość gotowych przypraw składa się głównie z soli, niezdrowych tłuszczów trans, które potocznie nazywane są tłuszczami zabójcami, oraz z ulepszaczy smaku i zapachu, dodatków chemicznych, szczypty suszonych ziół i warzyw. Ten, kto je wynalazł, miał łeb na karku! Kilogram soli kosztuje około 50 gr, do tego niewielka ilość ziół, przypraw oraz mnóstwo chemicznych dodatków - 2 zł. Razem 2,50 zł. Tymczasem ta słona chemia w proszku w sklepie kosztuje nawet 40 zł za kilogram. Zatem rezygnacja z tej pozycji w naszej kuchni wychodzi nam nie tylko na zdrowie, ale i dobrze robi dla kieszeni. 


Jednak wiele osób idzie na łatwiznę i kupujemy gotowe przyprawy - kostki rosołowe, mieszanki do grilla, sosy w torebkach, dodatki typu Warzywko, Jarzynka, Vegeta. Ba, z kostek rosołowych i gotowych przypraw w torebkach korzystają nawet znani kucharze występujący w telewizji. Wielkie koncerny spożywcze płacą im za to olbrzymie pieniądze, a ich koledzy po fachu podchodzą do tego faktu jak do zaprzedania siebie, bo w żadnej profesjonalnej, wysmakowanej kuchni nie ma miejsca na chemiczne półprodukty. Czytacie czasem skład takich cudów nauki chemicznej??  Kostki rosołowe nawet w ponad 50 proc. składają się z niezdrowej soli, w takiej kostce mięsa jest zwykle 0,5-2 proc. Ponadto znajdują się w niej tłuszcze roślinne trans,  zawiera ona tylko 1-2 proc. suszonych warzyw, czyli nie ma żadnych wartości odżywczych. No ale jedno na pewno co ma, to konkretną cenę. 
Co zatem wynika z powyższych rozważań?? Kupuj z głową - kilogram soli kosztuje niecałą złotówkę, do tego cena suszonego czosnku, szczypta ziół czy imbiru? Ceny soli smakowych - czosnkowych, ziołowych to około 11 zł za kilogram, inna nawet 60 zł, a jeszcze inna aż 165 zł, bo sprzedają nam ją z wymyślnym młynkiem. To aż 165 razy drożej, niż kosztuje sól warzona, używana powszechnie w polskiej kuchni. Zatem wystarczy trochę chęci i mamy tanio i duuużo zdrowiej. 

U nas w kuchni używamy:  soli, majeranku, papryki słodkiej, papryki ostrej, jałowca, cząbru, rozmarynu, tymianku, lubczyku, gałki muszkatołowej, czosnku, curry, kurkumy, cynamonu, imbiru, oregano, bazylii, liści laurowych, estragonu, szałwii, ziela angielskiego, goździków i różnych rodzajów pieprzu (kupujemy tylko w ziarnkach, nie mielony). Z tego zestawu można naprawdę wyczarować smakowite dania. Pełne aromatu, smaku, a dzięki temu też z powodzeniem zmniejszymy ilość soli w potrawach, co nie jest bez znaczenia dla naszego zdrowia. Na początku, gdy zrezygnujemy z przypraw zawierających glutaminian sodu, potrawy będą nam się wydawać bez smaku, no bo to właśnie robi ten cud chemiczny. Pamiętacie reklamę "JEST SMAK", to chyba była reklama Kucharka. Nie ma co się zrażać, moja rodzina po tygodniu zapomniała o Vegecie, a obecnie dania nią przyprawione uważa za słone i bez konkretnego smaku. Czują tylko sól, nic po za tym. Czyli z tym "jest smak" to trochę nie do końca. 

Oszczędności trzeba szukać wszędzie, a przy okazji takich oszczędności dostajemy wartość dodaną ZDROWIE!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"