poniedziałek, 4 lutego 2013

Domowa piekarnia...


Dziś upiekłam 5 bochenków chleba, każdy po 750 g. Chleb jest pszenno - żytni (na mące razowej) i na zakwasie żytnim. A jeden bochenek jest z mąki bezglutenowej ze skrobią kukurydzianą, dodałam tym razem słonecznik. No to mam zapas na około 4 dni. Udało się piec oszczędnie, bo wyliczyłam tak czasy, by jeden chleb był wyjmowany, a kolejny już był w środku. Piekłam po dwa bochenki na raz, no i ten bezglutenowy samodzielnie. Na zakończenie dorzuciłam ciasto, dzięki temu rozgrzewałam raz piekarnik, a potem tylko był podgrzewany. Starałam się piec w t.z nocnej taryfie i dzięki temu koszt prądu też był niższy. Kolejny dzień pieczenia w czwartek :) A jak w domu pachnie, mniam....

Oto efekty z mojej piekarni. 


Zaznaczam, że chlebek bezglutenowy tylko do zdjęcia był tak blisko reszty bochenków. 

Do tego pachnącego chlebka mam gotową domową wędlinkę, jedna z nich to rolada boczkowa, wyprodukowana przez nas w domu. Można ją wykonać nawet w warunkach kawalerki w blokach. My akurat mamy mięso z zakupionej wcześniej półtuszy w pobliskiej ubojni, ale można polować na promocje, często trafia się promocja na szynkę, karczek, boczek w cenie od 9,99 do 12 zł. Wykonanie takiej rolady jest naprawdę proste, a efekt - 100 % mięsa w wędlinie, bez śmieciowych wypełniaczy, nie alergizująca, bezglutenowa, bez konserwantów (no chyba,  że uznać sól peklującą za konserwant), pachnąca wędlina, o smaku jaki lubimy. Sami powiedzcie, jakiej jakości kupimy wędlinę w cenie np. 13 zł?? No właśnie, raczej wyrób wędlino podobny. Zawartość mięsa w tej "szynce" będzie na poziomie 40-50 % przy dobrych układach, no i do tego jakie to będzie mięso, bo często większość to MOM. Polecam domową produkcję wędlin. 

W lodóweczce jest do tego chrzan, musztarda, papryka konserwowa (zrobiłam jesienią), kto na co ma chęć. Zapraszam :) 

Przepisy na wszystkie moje wyroby będę zamieszczać na blogu. 

2 komentarze:

  1. Hej! Czekam na przepis na chlebek na zakwasie. Wczoraj upiekłam bułeczki, są pyszne :) Dzisiaj muszę drugą partię upiec bo mi dzieciaki (mam kilka sztuk na feriach) zjadły, udało sie tylko 4 dla męża na śniadanie do pracy schować. Powidz mi czy bułki żytnie na zakwasie też można zrobić? Wiem że jest wiele przepisów w necie, ale do ciebie mam większe zaufanie :)
    Pozdrawiam = Ela (Ziółki)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bułki na zakwasie piekę, ale pszenne, na żytnim zakwasie. Cieszę się, że bułki smakowały. :)

    OdpowiedzUsuń

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"