wtorek, 12 lutego 2013

Domowy jogurt - przepis



Lubimy jogurty, ba - nawet bardzo lubimy, ale by każdy z nas "poczuł" smak, to jogurtu musi być około litr. Np. jogurtu truskawkowego to koszt 4-6 zł. Jak pomnożymy to przez 20-30 dni w miesiącu, wychodzi nam kwota 80-120 zł w wersji tańszej, a w opcji droższej gdzie kupimy jogurt z kawałkami owoców to koszt 120-180 zł. Za taką kwotę mamy jogurt z różnym składem, często o wątpliwych wartościach odrzywczych. Zaś jogurt uzyskany w domu kosztuje nas około 3 zł za litr jogurtu truskawkowego o znanym nam składzie. Więc miesięcznie wydajemy na niego 60 - 90 zł. Oszczędność całkiem nie mała. Przyjmując kwotę 180 zł za jogurt zakupiony w sklepie, a kwotę 90 zł jako koszt produkcji jogurtu w domu, to oszczędzamy miesięcznie około 90 zł. Gdybyśmy mieli dostęp do taniego mleka od rolnika, to zysk byłby jeszcze większy. 
Produkcja domowego jogurtu nie jest trudna. Pierwsze jogurty produkowaliśmy w termosie, później zakupiliśmy jogurtownicę, koszt około 50 zł. W jogurtownicy dużo wygodniej produkuje się jogurt, jest od razu podzielony w porcje, które można zabrać ze sobą np. do pracy lub przechowywać w lodówce. Dzięki produkcji jogurtu w domu dodatkowo oszczędzamy na kosztach zakupu śmietany do zabielania potraw, używamy w tym celu domowego jogurtu naturalnego. Prawdę powiedziawszy, obcenie praktycznie wyeliminowaliśmy śmietanę z naszej diety. Stosujemy ją tylko do ciast i deserów.
Większość sklepowych jogurtów zawiera cukier, mleko w proszku, zagęstniki. Mleko w proszku występuje zawsze, dla jednych to dobrze, dla innych nie bardzo. W sumie nie wiem, po co mi to mleko w proszku w jogurcie, chyba w celu uzyskania gęstego jogurtu. Domowy jogurt mogę mieć w smaku, jaki mi przyjdzie do głowy w chwili otwierania lodówki, nie muszę podejmować decyzji w sklepie, na co będę miała chęć. Jogurty smakowe mają bardzo dużo przedziwnych dodatków, wystarczy spojrzeć na listę składników – jest zazwyczaj bardzo długa. Warto zwrócić uwagę, czy jogurt rzeczywiście zawiera owoce, czyli wsad owocowy, zwany też pulpą owocową. Niestety, skład takiego wsadu nie jest precyzowany, a często kryją się w nim barwniki, aromaty i żelatyna. Pamiętajcie, że jogurty smakowe zawierają zazwyczaj dużo cukru albo aspartamu (tego ostatniego lepiej nie podawać dzieciom, może powodować biegunkę). Ilość cukru wiąże się z wyższą kalorycznością produktu. W 300 mililitrach smakowego jogurtu może być aż sześć łyżeczek cukru!!!!! No pychota, ależ słodziutki przysmaczek!!! W jogurtach smakowych popularne jest stosowanie barwnika z aronii czy buraków, z tym to jeszcze pół biedy, ale często też dodaje się koszenilę – barwnik otrzymywany z odwłoków mszyc żerujących na kaktusach. Im więcej barwników i aromatów w jogurtach, tym mniej naturalnych składników.

Jak już sobie poczytamy skład jogurtów smakowych, tak uwielbianych przez naszych milusińskich, to wizja tego wszystkiego, co siedzi w tych słodkich i pachnących cudach, może odebrać nam apetyt na długo.
Ja wybieram jogurt naturalny zrobiony w domu i dzieciom dokładam sama dodatki owocowe - rodzynki (sparzone), jabłko starte + cynamon + odrobina wanilii, rozmrażam i miksuję mrożone truskawki, stosuję domowe powidła, banan. A dla dorosłych suszone owoce, otręby.

Przepis na domowy jogurt

1 litr mleka (właściwie może być każde, ale raczej tłuste, smak lepszy i konsystencja kremowa)
150 g jogurtu naturalnego (na start) - ja kupuję bałkański lub typu greckiego

To wszystko, co potrzeba nam na początek. Podgrzewamy mleko około 20 min, nie doprowadzając go do wrzenia (no chyba, że mamy mleko UHT, jemu tam już wszystko jedno), następnie studzimy do temperatury 30-40 stopni i mieszamy z gotowym jogurtem, przelewamy całość do termosu (lub jogurtownicy) i odstawiamy na około 12-14 godzin.
Po tym czasie mamy gotowy jogurt naturalny. Kolejny jogurt nastawiamy już używając własnego jogurtu, czyli koszt zakupu jogurtu naturalnego ponosimy tylko raz. My mamy w jogurtownicy 6 słoiczków, 5 zjadamy, a jeden jest na kolejną porcję jogurtu. Jogurt najlepiej smakuje po schłodzeniu.

Jogurt można doprawiać smakowo, jak nam się zamarzy, można go wykorzystywać w kuchni, gdzie z powodzeniem zastępuje śmietanę.

Na koniec bardzo ważna uwaga. Przy produkcji jogurtu należy dobrze myć i wyparzać naczynia. Jeżeli tego nie zachowamy, to kolejne porcje jogurtu wyjdą nam "lejące" i kwaśne. Wtedy trzeba od nowa wystartować z kupnym jogurtem. 

11 komentarzy:

  1. Witam i to jest właśnie moja choroba na jogurtownicę bardzo bym chciała sobie kupić ale muszę niestety wstrzymać się z bólami ..ale jest to fajna sprawa..i faktycznie w każdej chwili jest jogurt w domu..Pozdrawiam Cieplutko proszę zajrzeć na moją galerię na Nk ..ma..

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie nastawiłam jogurt z 250 ml mleka, zobaczymy czy smak nam podejdzie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieję, że był jadalny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. witam. Chciałabym się dowiedzieć jakiej maszyny Pani używa. Zamierzam zacząc robić własne jogurty ale nie wiem jaką maszyne kupić Widze, że Pani ma fajne przepisy na domowe jogurty i lody. Chętnie z nich skorzystam. Są one zdrowsze niż te wszystkie z sklepowej półki. Pozdrawiam Aga.

    OdpowiedzUsuń
  5. Urządzenie do jogurtów mam firmy Ariete, zaś maszynę do lodów Kalorik. Na jogurtownicę wydaliśmy kwotę około 60 zł (zamawialiśmy przez internet z odbiorem w sklepie), zaś za maszynę do lodów koło 100 zł (podobnie, zamówiliśmy przez internet z odbiorem w sklepie).

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziekuję. Pani odpowiedź będzie dla mnie pomocna przy wyborze maszyny.Poczytam sobie w necie o tych firmach i kupię, żeby zacząć sie zdrowo odżywiać. Bardzo lubię jogurty nie mówiąc już o lodach które uwielbiam. Ale te domowe są pewnie lepsze od sklepowych. Już korzystam z -jajeczna super. Dzięki bardzo i pozdrawiam Aga.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam jeszcze pytanko czy do produkcji jogurtów używa pani saszetek z bakteriami.. Tak piszą w necie ale chciałabym dowiedzieć się u osoby która się zna i robi jogurty. Aga

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie używam saszetek z bakteriami, wykorzystuję do rozmnożenia bakterie w jogurcie startowym.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak długo taki jogurt może stać w lodówce?

    OdpowiedzUsuń
  10. A jak sprawdzić temperaturę 40'C bez termometra?
    i czy konieczne jest gotowanie mleka aż przez 20 minut?

    OdpowiedzUsuń

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"