środa, 7 lipca 2021

Nalewka z czerwonej porzeczki

 


Zbiory czerwonej porzeczki za nami, udało się w tym roku zrobić to jednego dnia, zbiór i przetwarzanie. Zebraliśmy około 25 kg wspaniałych czerwonych owoców. W spiżarni stoją już dumnie słoiczki z dżemem porzeczkowym (13 sztuk), na blacie w kuchni nasiąkają owoce na nalewkę, a w jadalni stoją dwa pojemniki gdzie ruszyła fermentacja wina.  W następnej kolejności czekamy na dojrzenie czarnej porzeczki, w tym roku wygląda, że będzie jej sporo więc po raz pierwszy nastawię z niej również nalewkę. Obecnie przetwarzam owoce głównie z mojego lub taty ogrodu, raczej staram się nie kupować.




Przepis na nalewkę z czerwonych porzeczek (smakuje jak z żurawiny)

  • 1 kg obranej z łodyżek porzeczki czerwonej
  • ½ litra wódki
  • ½ litra spirytusu
  • 1 kg cukru (w tym roku zrobię niej)

Zalewamy owoce alkoholem i odstawiamy na 6 tygodni w szklanym naczyniu,  codziennie wstrząsamy naczyniem. Po tym czasie zlewamy alkohol do butelek i zasypujemy cukrem codziennie potrząsamy, trzymamy tak długo, aż cukier całkowicie się rozpuści, następnie łączymy alkohol z powstałym sokiem, owoce można wykorzystać do lodów utrzymają się w lodówce przez 4 tygodnie. Przelewamy do butelek sok wymieszany z alkoholem i odstawiamy na 3 miesiące. Wychodzi naprawdę przepyszna nalewka świetna na zimowe wieczory.