Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 stycznia 2026

Kakaowe ciast bezglutenowe z polewą (bez gotowej czekolady)

 


Dawno nie wstawiałam przepisów. Dlaczego? Bo mój blog od początku nie miał być blogiem głównie kulinarnym — i nigdy nie startowałam do tej formy. Przepisy są u mnie dodatkiem. Chcę dzięki nim pokazywać co jemy na co dzień i od święta, bez udawania kulinarnego ideału.

W grudniu pojawiło się kilka przepisów, ale tylko dlatego, że o to prosiliście. Tym razem chcę zaproponować Wam ciasto kakaowe z polewą czekoladową — taką, do której wykonania nie używam gotowej czekolady.

Dlaczego nie używam czekolady? Ano dlatego, że w większości z nich jest lecytyna sojowa, a z soją… delikatnie mówiąc, nie jest mi po drodze.

Nie robiłam tego ciasta w wersji z mąką pszenną, więc nie wiem, jak dokładnie by wyszło. Ale myślę, że zamieniając mąkę ryżową na pszenną nie powinno być problemu — zazwyczaj to właśnie ryżowa bywa większym wyzwaniem w ciastach niż pszenna, a nie odwrotnie.

 


Zdjęcie trochą słabe, ale robione szybko bo mogłabym nie zdążyć :) 

Składniki - (keksówka 25 cm lub tortownica 22 cm)

  • 4 jajka 
  • 120 g cukru pudru (można zmniejszyć do 100 g)120 ml oleju rzepakowego
  • 120 ml mleka roślinnego (ryżowe lub owsiane bezglutenowe)
  • 35 g kakao naturalnego
  • 160 g mąki ryżowej
  • 40 g skrobi ziemniaczanej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia bezglutenowego
  • szczypta soli
  • wanilia (opcjonalnie)

Kakao zalej gorącym mlekiem roślinnym, dokładnie wymieszaj i odstaw do lekkiego przestudzenia. Jajka ubij z cukrem na jasną, puszystą masę. Cienkim strumieniem dodaj olej, cały czas miksując. Wlej przestudzone kakao i krótko wymieszaj. Dodaj mąkę ryżową, skrobię, proszek do pieczenia, sól i wanilię. Delikatnie wymieszaj tylko do połączenia składników. Przelej masę do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz w temperaturze 170°C (góra–dół) przez 45–50 minut, do suchego patyczka. Po upieczeniu studź ciasto w formie.

 Składniki – polewa czekoladowa

  •  2 łyżki kakao naturalnego
  • 2–3 łyżki cukru pudru
  • 3 łyżki mleka (krowie lub roślinne)
  • 40 g masła

W małym garnku umieść wszystkie składniki. Podgrzewaj na bardzo małym ogniu, cały czas mieszając, aż powstanie gładka masa. Nie doprowadzaj do wrzenia.

Zdejmij z ognia i lekko przestudź. Polej letnie ciasto i pozostaw do zastygnięcia.

Uwaga: jeśli polewa zbyt szybko gęstnieje, dodaj łyżkę ciepłego mleka lub wody i delikatnie wymieszaj.

To ciasto robimy u nas bez okazji — do kawy, do herbaty, czasem po prostu dlatego, że jest ochota na coś słodkiego. Jeśli je upieczecie, dajcie znać, jak wyszło i w jakiej wersji.

Dzielę się z Wami moim światem – od ogrodu, przez oszczędzanie i gotowanie, po szycie i urządzanie domu. Jeśli chcecie symbolicznie mnie wesprzeć, możecie postawić mi wirtualną kawę.  To dla mnie piękny znak, że to, co robię, ma dla Was wartość.


czwartek, 16 października 2025

Tort nie tort — bez laktozy i glutenu

 

Tort nie tort — bez laktozy i glutenu, z kremem karpatkowym, bezami i kawowym nasączeniem

Chciałabym Wam polecić tort nie tort (można oczywiście użyć go jako tradycyjnego tortu),  może nazwijmy to ciastem niedzielnym albo świątecznym.

U nas w domu choć raz w tygodniu, najczęściej w weekend, pieczemy jakieś ciasto. 

Ostatnio naszło mnie na coś bardziej wymyślnego – i wyszło naprawdę super!

Nie spodziewałam się, że takie połączenie będzie tak dobre. Nawet chrupkość bezy na wierzchu ciekawie współgrała z delikatnym kremem.

Jasne, jest przy tym trochę pracy, trzeba spędzić w kuchni chwilę więcej niż przy zwykłym placku, ale efekt końcowy naprawdę jest tego wart.

 


Składniki

Biszkopt:

  • 5 jajek
  • 5 łyżek cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia 
  • 5 łyżek mąki bezglutenowej (np. ryżowej) - dla osób bez nietolerancji – można użyć pszennej

 

Krem karpatkowy (bez laktozy i glutenu):

  • 500 ml mleka roślinnego – najlepiej ryżowego (oczywiście można tradycyjnie dodać mleko krowie)
  • 2 żółtka
  • 3 łyżki skrobi ziemniaczanej
  • 2 łyżki mąki ryżowej lub pszennej
  • 3 łyżki cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego lub odrobina naturalnej wanilii
  • 150 g masła bez laktozy lub 3 łyżki rafinowanego oleju kokosowego (bez aromatu)

 Bezy:

  • 2 białka
  • ½ szklanki cukru pudru

Nasączenie kawowo-rumowe:

  • ½ szklanki mocnej, wystudzonej kawy
  • 1 łyżka cukru
  • 1 łyżka rumu lub aromatu rumowego

 

Przygotowanie

 Biszkopt:

Oddziel białka od żółtek. Ubij białka na sztywną pianę, stopniowo dodając cukier. Gdy piana będzie gęsta i błyszcząca, dodaj po jednym żółtku, delikatnie miksując. Wsyp przesianą mąkę i proszek do pieczenia – wymieszaj szpatułką. Wylej ciasto do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz przez 30 minut w 180°C (góra–dół). Po upieczeniu nie wyjmuj od razu – uchyl lekko drzwiczki piekarnika i pozostaw biszkopt do przestudzenia. Gdy piekarnik ostygnie, wyjmij ciasto i odstaw do całkowitego wystudzenia.

 Krem karpatkowy:

Odlej ½ szklanki mleka roślinnego (lub krowiego jeśli tolerujesz), resztę zagotuj z cukrem i wanilią. W odlanej części wymieszaj żółtka, skrobię i mąkę na gładką masę. Wlej do gotującego się mleka, mieszając do uzyskania gęstego budyniu. Zdejmij z ognia, przykryj folią i odstaw do całkowitego wystudzenia. W temperaturze pokojowej utrzyj masło bez laktozy lub olej kokosowy na puch. Dodawaj po łyżce wystudzonego budyniu, aż powstanie gładki, puszysty krem.

 Bezy:

Ubij białka na sztywną pianę, stopniowo dodając cukier puder. Uformuj małe bezy na papierze do pieczenia (np. szprycą). Piecz ok. 1 godzinę w 140°C, aż będą suche i chrupiące.

 Nasączenie kawowo-rumowe:

Wymieszaj wystudzoną kawę z cukrem i rumem lub aromatem rumowym. Jeśli tort jedzą również dzieci – pomiń alkohol lub użyj kilku kropel aromatu. Nasączaj każdy blat pędzelkiem lub łyżką, delikatnie, aby nie przemoczyć biszkoptu.

 

Biszkopt przekrój na 2 lub 3 blaty. Każdy blat lekko nasącz przygotowanym płynem. Przełóż kremem karpatkowym, wierzch i boki również posmaruj kremem. Udekoruj bezami i ( jeśli chcesz)–świeżymi owocami. Wstaw tort do lodówki na kilka godzin, aby masa dobrze się ścięła.

Moja rodzina zażądała powtórki, myślę, że spróbuję jeszcze dodając 2 łyżki kakao do kremu i zrobię z kremem czekoladowym, można wtedy zetrzeć czekoladę na tarce i posypać na wierzchu tort zamiast bez lub i z nimi. Wszystko zależy od waszych chęci, smaków czy możliwości.

 

Dzielę się z Wami moim światem – od ogrodu, przez oszczędzanie i gotowanie, po szycie i urządzanie domu. Jeśli chcecie symbolicznie mnie wesprzeć, możecie postawić mi wirtualną kawę.  To dla mnie piękny znak, że to, co robię, ma dla Was wartość.

niedziela, 1 czerwca 2025

Szybki biszkopt bez ubijania białek (bez glutenu lub z glutenem)

 


W tygodniu mieliśmy chęć na ciasto(dieta bezglutenowa, do miasta z taką cukiernią około 15 km), ale nie bardzo chciało nam się spędzić dużo czasu w kuchni na jego przygotowaniu. Pomyślałam może biszkopt, hmm ale to ubijanie białek, ucieranie żółtek eee, nie. Ale w sumie może taki oszukany biszkopt? Hmm czemu nie, tylko jak go zrobić? 

Pokrążyłam po kuchni powrzucałam składniki i mamy biszkopt, wyszedł na tyle smaczny, że ledwie udało mi się kawałek sfotografować. Nie wymaga dużo pracy i czasu, a potem można go przełożyć czym chcemy dżemem/powidłami, kremem czekoladowym, masłem orzechowym z dżemem - to takie szybkie wersje smarowideł.

U nas pochłonięty został bez niczego, tak od ręki w 30 minut od wystygnięcia. Pięć osób usiadło i nie ma ciasta do tego kawa i po temacie.




Składniki:

  • 5 jajek
  • 200 g cukru
  • 150 g mąki ryżowej lub pszennej
  • 50 g mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 2 łyżki oleju/oliwy lub rozpuszczonego masła
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Ucieramy jajka całe z cukrem na puszystą masę, dokładamy resztę składników wylewamy do formy wyłożonej papierem lub wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą/mąką (ja użyłam małej formy żaroodpornej w kształcie niedużej tortownicy). Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 175 stopni i pieczemy około 40-45 minut do suchego patyczka. Możemy wyjąć zaraz po upieczeniu. Szybkie, smaczne ciasto na każdą porę.


wtorek, 5 listopada 2024

Bezglutenowy/pszenny tort piernikowy

 


Kilka dni temu moja córka obchodziła dwudzieste urodziny, córka nie lubi ogólnie tortów, ale uwielbia piernik, pierniczki w każdej postaci, kocha cynamon, więc wpadłam na pomysł, że zrobię tort piernikowy, poskładałam przepisy i zrobiłam go, a potem zaskoczenie, w Internecie są gotowe przepisy na tort piernikowy, no szok, ale co tam na bezglutenowy nie było, więc nie wywarzałam otwartych drzwi. Jako bazy użyłam przepisu na świąteczny piernik i krem do tiramisu zaprawiłam cynamonem, ot cała moja mądrość. Przybrałam piankami z Lidla i posypką do ciasteczek.




Ciasto

100 g mąki ryżowej

50 g mąki gryczanej

50 g mąki ziemniaczanej

Jeśli wersja pszenna to 200 g mąki pszennej zamiast tych powyżej.

100 ml mleka (u mnie ryżowego)

100 g jogurtu

90 g masła/margaryny

70 g dżemu/powideł śliwkowych (ja dodałam dżem z czarnej porzeczki)

100 g cukru

60 g miodu

1,5 łyżeczki sody oczyszczonej

2-3 łyżki przyprawy piernikowej

1 łyżeczka cynamonu

1 łyżka kakao

W misce mieszamy wszystkie sypkie składniki- mąkę, przyprawy (przyprawa do pierników, cynamon), sodę, kakao. W garnuszku rozpuszczamy masło i dokładamy miód, cukier i dżem/powidła, wszystko rozpuszczamy na małej mocy, nie gotujemy. Do suchych składników dokładamy mleko, jogurt, jajka i razem mieszamy, następnie dodajemy masło z miodem, cukrem i powidłami/dżemem. Wszystko dokładnie mieszamy, można zrobić to łyżką, ja mieszałam rózgą. Wstawiamy na 45-55 minut do piecyka nagrzanego do 175 stopni, góra dół grzałka. Po upływie 45 minut sprawdzamy patyczkiem czy ciasto się już upiekło, czas zależy od piecyka u mnie wychodzi 50 minut. Po upieczeniu odkładamy ciasto na kratkę do wystudzenia, najlepiej na kilka godzin, ja piekę dzień wcześniej piernik nawet jak tylko przekładam dżemem lub powidłami i robię polewę czekoladową na święta.

Poncz do nasączenia ciasta robię przed kremem, by miał czas ostygnąć

U mnie to jedna kawa espresso, można przygotować ją z kawy rozpuszczalnej czyli mocna kawa w objętości 100 ml. Jak nie lubicie kawy to mocna herbata też jest ok, ja dodaję dwie łyżki cukru i 4 łyżki rumu ciemnego lub koniaku, a jeśli lubicie migdałowe smaki to świetnie pasuje likier amaretto.

Krem

500 g serka mascapone

200 ml śmietanki 30-36%

5 łyżek cukru pudru

1 łyżka cukru waniliowego

1 płaska łyżeczka cynamonu

Ubijamy śmietanę z cukrem pudrem i cukrem waniliowym na gęstą pianę, następnie dodajemy serek i cynamon wszystko razem ubijamy na wysokich obrotach.

Piernik dzielimy na trzy części, ja odwracam ciasto spodem do góry bo jest równy, dolną warstwę nasączamy 1/3 ponczu, następnie smarujemy kremem też używamy 1/3 części, nakładamy kolejną część ciasta i czynność powtarzamy, przy ostatniej części ogólnie jest podobnie jak przy poprzednich tylko krem rozsmarowujemy na bokach ciasta i na górze. Następnie przybieramy wedle uznania. Jeśli jest to ciasto świąteczne, to możemy całość posypać kakao, ale by zwiększyć efekt możemy poukładać wycięte z tektury/brystolu gwiazdki by nie sypać w te miejsca kakao i będziemy mieli białe gwiazdki na brązowym torcie, albo gwiazdki wysypać kolorową posypką możemy. Tort wyszedł smaczny, syn który ma urodziny (dwudzieste drugie) w grudniu poprosił o inwentyczny tort tylko nie z różowym przybraniem. Uważam mój eksperyment za udany.




 

 Dzielę się z Wami moim światem – od ogrodu, przez oszczędzanie i gotowanie, po szycie i urządzanie domu. Jeśli chcecie symbolicznie mnie wesprzeć, możecie postawić mi wirtualną kawę.  To dla mnie piękny znak, że to, co robię, ma dla Was wartość.

 

 


piątek, 9 lutego 2024

Ostatki/zapusty

 


Za nami tłusty czwartek, ale to nie koniec atrakcji kulinarnych i zabawy, przed nami ostatnia sobota karnawału i ostatki. Nie wiem czy wiecie, ale ostatki to nie był jeden jak teraz dzień, w średniowieczu ostatki zaczynały się tłustym czwartkiem i trwały do środy popielcowej. W okresie ostatków/zapustów starano się najadać do syta, by przygotować się do wielkiego postu. Zwyczaj jedzenia pączków w wersji słodkiej w Polsce pojawił się około XVI wieku. Dawniej zjadano się pączkami nadziewanymi słoniną, boczkiem i mięsem. W Polsce kres ostatkowy nazywany był tez śledzikiem. Przez te kilka dni bawiono się bardzo hucznie, odbywały się bale, kuligi, potańcówki. Czyszczono spiżarnie z produktów łatwo się psujących tak wedle podań powstała pączek, bo masło, jaja, mleko łatwo ulegało zepsuciu, a przecież zaczynał obowiązywać post, więc kończono resztki. Zresztą jak sama nazwa wskazuje – ostatki.




Faworki oszczędnościowe

Faworki bezglutenowe

Pączki owsiano - żytnie z ziemniakami


Nie wiem czemu nie wstawiłam pączków pieczonych na bloga, są lżejsze i zawsze się udają, bo te smażone to bywa różnie, czasem do za mocno a czasem za słabo usmażymy. Faworki też można upiec. Na pewno jest to dobra alternatywa dla osób dbających o wagę, dla osób z problemami zwrotnymi np. dla wrzodowców, problemów z wątrobą i nadciśnieniowców. Zawsze można znaleźć dla siebie zdrową alternatywę i nie odmawiać sobie przyjemności. W końcu to ostatki!!! Miłej zabawy i pysznego jedzonka Wam życzę!!

 


poniedziałek, 21 listopada 2022

Tarta z bananami i polewą krówkową w wersji pszennej i bez glutenu

 


Córka poprosiła do szkoły ciasto na swoje 18 urodziny, nie chciała nic z cukierni, chciała bym Jej pomogła zrobić poczęstunek dla klasy. Wybrałyśmy tarte z bananami i polewą krówkową, łatwa w wykonaniu, smaczna i całkiem fajnie wyglądała, nawet udało się córce wstawić w nią świeczki urodzinowe.




Składniki na ciasto:

  • 150 g masła
  • 250 g mąki pszennej lub wersja bezglutenowa: 100 g mąki ryżowej, 100 g mąki kukurydzianej, 50 g mąki ziemniaczanej (u nas cisto tym razem było z mieszkanki mąk bez glutenu)
  • 50  g cukru
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 2 łyżki jogurtu

Ze wszystkich składników zagnieść ciasto, rozwałkować na stolnicy/blacie wysypanym mąką następnie przełożyć do formy np. takiej do tarty rozmiar około 26-28 cm średnicy, ponakłuwać  widelcem i wstawić formę z ciastem do lodówki na około 20-30 minut. Piecyk nagrzać do 200 stopni i piec spód przez 20 minut, aż będzie rumiany.

Nadzienie:

  • 4 banany
  • 4 łyżki dżemy ciemnego – wiśniowy, powidła śliwkowe itp.
  • sok z jednej cytryny
  • 3 łyżki posiekanych orzechów włoskich lub płatków migdałowych
  • puszka masy krówkowej


Masę krówkową ogrzewamy w kąpieli wodnej by zrobiła się płynna. Ostudzony spód ciasta smarujemy dżemem, układamy banany przekrojone wzdłuż i skropione sokiem z cytryny (najlepiej zrobić to na talerzu a następnie układać na cieście), całość polewamy masą krówkową i posypujemy orzechami/migdałami. Ciasto odstawiamy do zastygnięcia, ja włożyłam na noc do lodówki. Cała porcja została zjedzona przez córki klasę plus nauczyciele, wszystkim bardzo smakowała tarta. Polecam, ciasto nie jest trudne w wykonaniu, a na pewno można nim zaskoczyć gości.


czwartek, 17 czerwca 2021

Tiramisu bezglutenowe z mniejsza ilością węglowodanów

 


Tiramisu ze zmniejszoną ilością węglowodanów.

Ostatnio rodzina miała chęć na jakiś inny deser, przypomniało mi się tiramisu, ale nie koniecznie chciałam dopakować nas cukrem, mąką do tego tłustego serka i śmietany.  Wybrałam więc wersję inną, jako bazę wykorzystałam przepis na biszkopt, a reszta to chyba tak tradycyjnie, choć ostatnio robiłam krem z żółtkami, tym razem nie.




Tiramisu ze zmniejszoną ilością węglowodanów.

Ostatnio rodzina miała chęć na jakiś inny deser, przypomniało mi się tiramisu, ale nie koniecznie chciałam dopakować nas cukrem, mąką do tego tłustego serka i śmietany.  Wybrałam więc wersję inną, jako bazę wykorzystałam przepis na biszkopt, a reszta to chyba tak tradycyjnie, choć ostatnio robiłam krem z żółtkami, tym razem nie.

Spód:

  • 5 jajek
  • 4 łyżki mielonych migdałów lub maki migdałowej (oczywiście można wykonać ze zwykłą mąką pszenną)
  • 1 łyżka skrobi – dowolnie (ziemniaczana, kukurydziana czy z tapioki)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego lub esencji waniliowej

Białka ubijamy z cukrem, dodamy po jednym żółtku i delikatnie całość mieszamy, a następnie dodajemy mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia, delikatnie połączone w masę składniki wykładamy na tortownicę wyłożoną papierem i pieczemy 30 minut w 180 stopniach (góra – dół grzałki). Po upieczeniu uchylamy drzwiczki piecyka na 5 minut i dopiero po tym czasie.  wyjmujemy biszkopt z blachy i studzimy na kratce najlepiej.


Nasączenie biszkoptu:

Zaparzamy 100 ml. Bardzo mocnej kawy + 5 łyżek rumu lub likieru migdałowego. Wymieszać razem i odstawić do ostygnięcia


Krem:

  • 500 g serka mascapone
  • 200 ml słodkiej śmietany 30-36%
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego lub esencji
  • 1 łyżka kakao ciemnego do posypania wierzchu

Ubijamy śmietanę z cukrem i wanilia, delikatnie mieszamy z serkiem .  

Biszkopt przecinamy na dwie części. Na dno tortownicy lub innego naczynia w którym chcemy przygotować tiramisu układamy jedną część biszkoptu (ja pocięłam z okrągłego placka na prostokątne naczynie, nasączamy połową kawy z rumem, na ciasto wykładamy połowowe kremu, następnie drugą część biszkoptu i ponownie nasączamy go, wykładamy resztę kremu i posypujemy równo zwykłym ciemnym kakao.  Odstawiamy ciasto do lodówki na 4-5 godzin, podajemy zimne z lodówki. Smacznego!!

Nie jest to tanie ciasto, ale w wersji domowej i tak mniej kosztuje niż gotowe ze sklepu/cukierni i ma skład którego możemy być pewni.  Ja kupuję duże opakowanie serka, wychodzi odrobinkę taniej niż dwa po 250 g. Ciasto tylko pozornie wydaje się bardzo pracochłonne, ale nie jest aż tak źle, naprawdę jest warte tej chwili w kuchni.


czwartek, 6 sierpnia 2020

Ciasto z serem



Taki przepis sobie leżał w segregatorze kilka lat i nie wiem czemu czekał na realizację. Kupiłam biały ser i odłożyłam do lodówki z zamysłem zrobienia sernika na zimno. Za oknem zrobiło się szaro, chłodno i jakoś przeszła mi chęć na takie ciasto.  Zaczęłam przeglądać segregator i nagle wyszperałam zapomniany przepis.


Składniki na ciasto:
  • 300 g mąki (może być pszenna, orkiszowa, a dla osób omijających te mąki, 100 g kukurydzianej, 150 ryżowej mąki, 50 g mąki ziemniaczanej)
  • 2 żółtka
  • 1 całe jajko
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany lub jogurtu
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • ½ szklanki cukru
  • ½ kostki masła/margaryny
Zagniatamy ze składników ciasto, będzie lekko wilgotne i takie niemocno zbite.  Rozwałkowujemy na dno blachy.
Składniki na masę serową:
  • ½ kg sera mielonego lub mielimy samodzielnie w domu (ja ostatnio kupuję taki mielony w kiełbasce w Polo, ma dobry skład, jest smaczny, nie ma skrobi)
  • ½ szklanki cukru
  • 3 żółtka
  • 1 całe jajko
  • 1,5 szklanki mleka
  • 1 budyń śmietankowy
Ucieramy żółtka, jajko i cukier na puszystą masę, dokładamy zmielony ser mieszamy wszystko dokładnie, następnie wlewamy mleko wymieszane z budyniem całość mieszamy dokładnie (można spokojnie zrobić to mikserem), wylewamy na ciasto i wstawiamy do piecyka nagrzanego do 170 stopni górna i dolna grzałka. Pieczemy około 50 minut.
Składniki na piankę:
  • wszystkie białka jakie nam zostały 
  • 5 łyżek cukru
  • 2 łyżki wiórków kokosowych
  • 4 tafelki ciemnej czekolady
Ubijamy pianę z białek dodajemy cukier w trakcie ubijania, gdy biała są już sztywne dokładamy wiórki kokosowe.
Następnie ostrożnie wykładamy masę na upieczone ciasto i wstawiamy do piecyka na kolejne 10 minut. Gdy ciasto się upiecze otwieramy piecyka po wyłączeniu na około 5 minut, następnie wyjmujemy ciasto i posypujemy tartą czekoladą. Kroimy dopiero jak zupełnie ciasto wystygnie.
Wiem wygląda na skomplikowane, ale wierzcie mi, naprawdę warto zdać sobie ten trud, ciasto jest pyszne.






czwartek, 11 czerwca 2020

Bułki drożdżowe z owocami




Jest sezon na ciasta, bułeczki z owocami, na razie używam truskawek i rabarbaru. Rabarbar własny z ogródka, truskawki niestety z ryneczku.  Od lat nie kupuję gotowych ciast, ciastek, bułek chlebów i innych pieczyw (wyjątek pieczywo bezglutenowe na zawody lub obozy syna). Od kilku lat w naszym domu nie używamy mąki pszennej, po za mąkami naturalnie bezglutenowymi – gryczana, jaglana, kukurydziana, z ciecierzycy, ryzowa, z amarantusa, z tapioki, kokosowej i lnianej używamy mąki orkiszowej i żytniej. W zeszłym roku alergolog uznała, że w okresie dojrzewania zmienił się u syna profil alergologiczny i możemy używać więcej maki żytniej i orkiszowej, ale tylko w wypiekach, nie w makaronach, pierogach, bo są przygotowane w temperaturze 100 stopni i lewej na razie u niego unikać tej wersji glutenu. Pszenica nadal ma czerwone światło w jego diecie.  Zatem wróciły na nasz stół wypieki drożdżowe z udziałem orkiszu i żyta. Dziś chce Wam polecić bułeczki drożdżowe z owocami, przepis czekał chyba z rok, albo i dłużej znaleziony w poczekalni w gazecie i zrobiłam zdjęcie, nie pamiętam roku wydania gazety i jaka to była gazeta.





Składniki:
  • 550 g mąki pszennej (u nas orkiszowej)
  • 50 g masła/margaryny
  • 1 jajko
  • 20 g świeżych drożdży (można użyć 7 g suszonych)
  • 150 g cukru
  • 270 ml mleka (u nas woda pół na pół z domowym kokosowym)
  • szczypta soli
  • 1 białko do smarowania bułek
  • 200 g owoców dowolnych – truskawki, jagody, śliwki, rabarbar itp (u mnie truskawki zamiennie z rabarbarem)
  • 2 łyżki cukru do owoców





Do miski wkładam drożdże, łyżkę mąki, łyżeczkę cukru i robię rozczyn (jeśli robisz z suszonych drożdży nie trzeba robić rozczynu) dodaje kilka łyżek mleka letniego i odstawiamy by zrobiła się pianka na zaczynie, następnie dokładamy mąkę,   jajko, cukier, mleko, sól, i wyrabiamy ciasto w czasie wyrabiania dokładamy cienkie plasterki masła i wyrabiamy dokładnie ciasto by było gładkie. Odstawiamy w misce wysypanej mąką i przykrytej ściereczką na godzinę.  Po upływie godziny dzielimy ciasto na 12 części i z każdej robimy placuszek i układamy na nim owoce wymieszane z cukrem (jeśli truskawki są duże możemy je pokroić na ćwiartki), zalepiamy bułeczki i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawiamy na 40 minut. Rozgrzewamy piecyk do 180 stopni i smarujemy bułki roztrzepanym białkiem, pieczemy przez 22-25 minut. Studzimy na kratce by nie zwilżały od spodu, ja używam takiej kratki z piecyka. Można zrobić do nich lukier z cukru pudru i białka. U nas nie było potrzeby i sensu, znikają w przeciągu godziny od wystygnięcia.

poniedziałek, 6 kwietnia 2020

Ciasto Izaura




Od wielu, wielu lat będzie ponad 10 nie piekłam tego ciasta. Teraz będąc w domu naszło mnie na różne wypieki. Upiekłam dawno niepieczoną chałkę, ciasto drożdżowe ze śliwkami, zebrę i kilka innych. W sobotę pomyślałam, że na niedzielę upiekę właśnie Izaurę, bo tak w książce z 1996 roku nazwano to ciasto. Ciasto nie należy do najtańszych, ale jak dla mnie jest to świetna propozycja na święta lub na poprawę nastroju u domowników w tym trudnym czasie.




Jest to ciasto odrobinkę pracochłonne, ale rodzina stwierdziła, że efekt końcowy wart tego.

Składniki na ciasto:

  • 1,5 szklanki mąki
  • 1 szklanka cukru
  • 3 łyżki kakao
  • kostka masła/margaryny
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki cukru waniliowego
  • 4 jajka


Składniki na masę serową:

  • 500 – 700 g sera białego
  • 4 jajka
  • szklanka cukru
  • ½ kostki masła (ja użyłam sera mielonego w wiaderku, do którego nie dodałam już masła)
  • wiórki kokosowe do przybrania


Margarynę/masło, cukier, kakao oraz cukier waniliowy włożyć da małego garnka i podlać pięcioma łyżkami wody, gotować 5 minut na małym ogniu by nie przywarło do dna cały czas mieszamy. Odlać ½ szklanki masy kakaowej i odstawić. Po ostudzeniu masy dodajemy 4 żółtka i mieszamy na jednolitą masę. Dodajemy mąkę, proszek do pieczenia mieszamy, następnie dodajemy pianę z białek i delikatnie całość mieszamy, wylewamy na blachę wyłożoną papierem, taką typowo do szarlotki 😊
Ser mielimy (chyba, że mamy już zmielony), ucieramy jajka z cukrem i masłem (jeśli nie dodajemy masła, ucieramy tylko jaka z cukrem). Następnie mieszamy ser z masa jajeczną i wykładamy na ciasto. Pieczemy przez 60 minut w piecyku nagrzany do 200 stopni (górna i dolna grzałka), poziom w piecyku dobieramy wedle tego, gdzie nam mocniej dopieka, mój piecyk piecze słabiej od dołu, więc piekłam ciasto na prawe na ostatnim poziomie. Gdy ciasto się upiecze, chwilkę czekamy by odrobinkę przestygło, następnie jeszcze ciepłe polewamy masa wcześniej odlaną i posypujemy wiórkami kokosowymi. Odstawiamy do zupełnego wystygnięcia. Smacznego!!

wtorek, 29 października 2019

Szarlotka bez glutenu




Kolejny przerobiony przeze mnie przepis z wersji pszennej na bezglutenową. Tym razem ukochany przepis, na szarlotkę którego nie używałam chyba z 8 lat, po pierwsze moja alergia na jabłka była tak silna, że nie byłam w stanie nawet ich wymieszać z dodatkami, bo miałam obrzęk krtani, po drugie wycofaliśmy się z jedzenia pszenicy więc przepis sobie leżał. Przepis pochodzi z książeczki Biblioteczki Poradnika Domowego „Ciasta i ciasteczka domowe”, jest to Jabłecznik Elżbiety.  Obecnie spokojnie mogę wymieszać jabłka, wyłożyć na blachę (po za ich obraniem i ścieraniem), niestety nadal muszę zadowolić się tylko zapachem w domu szarlotki bez możliwości konsumpcji jej.






Składniki na ciasto:
  • 100 g mąki ziemniaczanej
  • 100 g gryczanej 
  • 100 g kukurydzianej
  • 200 g mąki ryżowej
  • 100 g cukru
  • 3 jajka
  • 200 g masła/margaryny
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 cukier waniliowy


Składniki na nadzienie:
  • 1 kg jabłek
  • 100 g cukru
  • 30 g zmielonych migdałów (opcjonalnie, robiłam bez, ale fajnie migdały wiążą wilgoć z jabłek)
  • 100 g rodzynek
  • łyżeczka cynamonu
  • 2 opakowania cukru waniliowego


Masło/margarynę wykładamy wcześniej z lodówki do miski by było miękkie. Jabłka obieramy i ścieramy na grubej tarce. Włączamy piecyk nagrzewamy do 190 stopni (górna i dolna grzałka). Następnie łączymy wszystkie składniki ciasta i wyrabiamy gładką masę, ciasto jest odrobinkę luźniejsze niż pszenne, jeśli jest bardzo luźne możemy włożyć na 30 minut do lodówki.  Dzielimy ciasto na dwie części, blachę (ja używam takiej 37 x 26 cm) wykładamy papierem, podsypujemy pod ciasto mąkę ryżową i jedną cześć ciasta rozwałkowujemy na rozmiar blachy, przenosimy ciasto na wałku i wylepiamy dno blachy, następnie nakłuwamy całą powierzchnię widelcem by zapewnić lepszą cyrkulację ciepłego powietrza w masie ciasta. Starte jabłka mieszamy z migdałami, cynamonem, cukrem i rodzynkami, wykładamy całość masy na ciasto w blasze. Rozkładamy równo po całej powierzchni. Druga część ciasta tak jak pierwsza podsypujemy mąką i rozwałkowujemy na rozmiar blachy, możemy przeciąć na dwie części i przenieść na wałku, tak będzie łatwiej, ciasto bez glutenu jest bardziej kruche, nie ma co się denerwować, jak pęknie, po prostu wykładamy całość ciasta równomiernie na całej powierzchni blachy. Wierzch również warto delikatnie po nakłuwać widelcem. Wkładamy ciasto do nagrzanego piecyka, poziom zależy od tego która cześć mocniej nam dopieka piecyk, u mnie mocniej przypieka górna grzałka, więc wstawiam najniżej jak mogę do piecyka, pieczemy 50 minut w temperaturze 190 stopni, ja przez ostatnie 10 minut zmieniam na tylko dolna grzałkę i zmniejszam do 180 stopni temperaturę w piecyku by dokładnie dopiekł się spód ciasta. Ciasto powinno być rumiane na wierzchu wtedy jest ok. Po upieczeniu można posypać ciasto cukrem pudrem, ale nie jest to konieczne. U mnie taka blacha schodzi na dwa podejścia rodziny do stołu.




czwartek, 25 lipca 2019

Ciasto bez mąki pszennej z owocami i kruszonką




Sezon letni w pełni, zatem pora na ciasto bez mąki pszennej z owocami. Uwielbiamy jeździć na wycieczki, uwielbiamy również smacznie zjeść, ale nie lubimy dużo wydać, zatem zabieramy ciasto w koszyk i w drogę. Przyjemnie jest usiąść i zjeść kawałek ciasta popijając kawa lub herbatą, a my to mamy na każdej wycieczce.




Ciasto z owocami i kruszonką

Składniki na ciasto:

  • 3 jajka
  • 2 szklanki mąki ryżowej
  • 1 szklanka mąki ziemniaczanej
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia (ja używam na bazie mąki kukurydzianej)
  • ¾ szklanki maślanki, kefiru lub jogurtu
  • ¾ szklanki cukru
  • ¾ szklanki oleju (ja używam kokosowy)
  • Owoce (ilość i rodzaj dowolna (piekłam z rabarbarem i mrożonymi śliwkami oraz truskawkami), tak by ładnie przykryć wierzch ciasta)


Składniki na kruszonkę:

  • 2 łyżki masła
  • 3 łyżki cukru
  • 4 łyżek mąki ryżowej
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej


Jajka wymieszać z olejem i maślanką (czy też jogurtem lub kefirem), Dodać cukier i mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia. Dokładnie wymieszać by wszystko dobrze się połączyło. Przelać do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Owoce umyć i osuszyć, pokroić w grube kawałki. Ułożyć na cieście. Składniki kruszonki zagnieść (musi być sypka) posypać owoce i wstawić ciasto do piecyka nagrzanego do 180 stopni, pieczemy 50 minut. Kontrolujcie przy pierwszym pieczeniu postępy pieczcie do momentu aż kruszonka będzie zarumieniona.

czwartek, 13 czerwca 2019

Jagielnik kokosowy z galaretką i owocami




Nie jest to może tania wersja sernika, choć obecnie ceny białego sera dobrej jakości tez nie są zbyt niskie. Ja od jakiegoś czasu nie jadam krowiego nabiału po za masłem. Okazjonalnie kefirem i maślanką. Ale na te upały chętnie zjadłoby się sernik na zimno, znalazłam, więc sposób na to, by cieszyć się ciastem na zimno, a nie dołożyć produktów odzwierzęcych do niego. Ja użyłam galaretki wegańskiej, ale jeśli komuś to nie przeszkadza może zastosować zwykła wieprzową.




Składniki:


  • 1 szklanka kaszy jaglanej
  • 3 szklanki mleka kokosowego (ja używałam własnej roboty, bo jest taniej)
  • 200 g zmielonych wiórek kokosowych
  • 1 szklanka namoczonych na noc nerkowców
  • sok z jednej cytryny
  • cukier waniliowy
  • 6 łyżek cukru
  • 3 malinowe galaretki wegetariańskie
  • owoce do dekoracji (ja użyłam truskawki)


Wykonanie:
Przygotuj wrzątek i przepłukuj nim kasze jaglaną. Gotuj kaszę w 3 szklankach mleka, ok 20 minut na małym ogniu, tak aż kasza zupełnie zmięknie. Dodaj zmielone wiórki kokosowe i zblendowane orzechy nerkowca. Następnie dodaj cukier i esencję waniliową. Dla równowagi słodkiego smaku dodaj sok z cytryny. Zblenduj wszystko na gładką masę używając ręcznego blendera.
Gorącą masę wyłóż na brytfankę i udekoruj owocami (ja użyłam naczynia żaroodpornego).
Przygotuj 3 galaretki w ilości wody na 2 opakowania. Wystudź i wylej na ciasto.
Schłodź ciasto w lodówce przez około 3 godziny.
 Drugą wersję ciasta zrobiłam z kasza, która mi pozostała już ugotowana, dodałam 2 szklanki mleka i zagotowałam całość na małym ogniu, następnie postępowałam jak wyżej. Przyznam, że sernik był chyba nawet bardziej smaczny, aczkolwiek mniej ścisły, ale to już kwestia gustu.

wtorek, 29 stycznia 2019

Weekendowe słodkości..




W weekend lubi czasem sobie po dogadzać, mąż z synem pracowali, więc ja z córką zabrałyśmy się za wypieki, uwielbiam jak wracają do domu i od drzwi „płyną” do kuchni za zapachem, a potem ich wyraz twarzy, gdy dostrzega smakołyki. Upiekłyśmy te smakołyki w przeciągu 4 godzin w między czasie gotując zupę i robiąc domowe porządki, pranie i prasowanie.




Na stole znalazły się ciastka bez pszenicy oraz mleka oparte tylko na mąkach nie zawierających glutenu. 
Owszem użyłam masła i jajek, ale to akurat nasza rodzina akceptuje.
Upiekłyśmy ciastka owsiane bez maki z jabłkami, ciastka kokosowe bez mąki z wiórkami, masłem i cukrem, ciastka z amarantusem z mąka ryżową, ciasto dyniowe również z mąką ryżową. 
Wieczorem na kolację była oczywiście pizza domowa dwa placki orkiszowe oraz dwa na mieszance mąk bezglutenowych z serem kokosowym. Jeszcze w poniedziałek mieliśmy słodkie przekąski. 
Ja naprawdę uwielbiam piec, gotować i patrzeć na zadowoloną rodzinę, a przy okazji usłyszeć komplement. :-) 


Przepis na ciastka owsiane bez maki:


  • 2 jabłka obrane i starte na tartce warzywnej
  • 2 jajka
  • 2 łyżki cukru
  • 1,5 szklanki płatków owsianych
  • 2 łyżki oleju/oliwy
  • 1 łyżeczka cynamonu


Wszystkie składniki dokładnie mieszamy i odstawiamy na 20 minut by płatki spęczniały, następnie układamy łyżką ciastka na blasze wyłożonej panierem do pieczenia i pieczemy 20 minut w temperaturze 180 stopni. 

wtorek, 1 stycznia 2019

Rolada makowa z biszkoptem bez pszenicy




Przed nami karnawał, może komuś przyda się łatwa wersja makowca zawijanego bez mąki pszennej.




Składniki:

Ciasto: 

3 jaja
90 g cukru
3 łyżki mąki ryżowej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
½ łyżeczki proszku do pieczenia (na skrobi kukurydzianej)


Białka ubijamy dodając powoli cukier, Następnie po jednym żółtku dodajemy do białek, delikatnie mieszamy. Mąki mieszamy w osobnej misce razem z proszkiem do pieczenia. Dodajemy po łyżce mąki do jaj i delikatnie mieszamy. Wylewamy masę na dużą blachę wyłożoną papierem do pieczenia.  Pieczemy biszkopt w temperaturze 190 stopni około 12 min. Wyjmujemy na ścierkę od razu po upieczeniu, zawijamy i zostawiamy do wystygnięcia. Smarujemy kremem śmietanowym z przepisu powyżej.

Masa makowa:

200 g mielonego maku,
1 żółtko
2/3 szklanki cukru
1/3 szklanki miodu
2-3 łyżki rumu lub koniaku (opcjonalnie)
25 g masła/margaryny
1 szklanka mleka (dowolne ja użyłam kokosowego, a innym razem migdałowego)
2 garście rodzynek

Na patelni lub w garnku z grubym dnem rozpuszczamy masło z mlekiem, cukrem i miodem. Dokładamy mak i wypłukane rodzynki. Smażymy całość około 20 minut, czas zależy od tego jak szybko masa gęstnieje. Na koniec dolewamy alkohol i roztrzepane żółtko. Chwilkę smażymy i odstawiamy do wystygnięcia.
Upieczone i ostudzone ciasto biszkoptowe smarujemy zimna masa makową, zawijamy całość i odstawiamy do lodówki, po około godzinie możemy kroić i podawać.
Jest to dużo łatwiejsza i mniej pracochłonna wersja makowca od wersji drożdżowej. Naprawdę polecam, w tym roku pierwszy raz wpadłam na pomysł połączenia takiej rolady z makowa masą.

środa, 23 maja 2018

Tarta z truskawkami bez maki pszennej




Ostatnio u nas jest hitem tarta z truskawkami, naprawdę była dla mnie dużym zaskoczeniem, gdy zrobiłam ją po raz pierwszy, przepis znalazłam w jakieś kobiecej prasie, gdy czekałam w poczekalni u stomatologa. Zrobiłam zdjęcie przepisu (mam taki niegrzeczny nawyk) i mam wspaniały, sezonowy i niedrogi deser dla rodziny.



Tarta z truskawkami bez mąki pszennej

Składniki na ciasto:
  • ½ szklanki mąki ryżowej
  • ½ szklanki mąki gryczanej
  • ½ szklanki maki owsianej lub zmielone płatki owsiane
  • 1 żółtko
  • 100 g masła (takiego z lodówki)
  • 3 łyżki wody
  • 3 łyżki cukru pudru
  • Szczypta soli

Składniki na nadzienie:
  • 500 g truskawek
  • 2 łyżki maki ziemniaczanej
  • ¼ szklanki cukru

Dodatkowo:
Białko (które pozostało po użyciu żółtka)

Do miski odmierzamy mąki, cukier i sól, następnie mieszamy wszystkie suche składniki, ścieramy na warzywnej tatce masło, dokładamy żółtko i wodę zagniatamy ciasto. Jeśli ciasto nie będzie chciało się lepić, dodajemy 2 łyżki wody dodatkowo. Odkładamy ciasto do lodówki. Truskawki myjemy obieramy szypułki i kroimy na ćwiartki. Mieszamy cukier z mąka ziemniaczaną, następnie wszystko razem cukier z mąka i truskawkami. Rozwałkowujemy na papierze do pieczenia ciasto tak na około ½ cm, wkładamy ciasto do formy zawijając do góry brzegi i układamy na cieście truskawki, brzegi zawijamy na owoce i smarujemy je roztrzepanym białkiem.  Pieczemy 45 minut w temperaturze 190 stopni, po upieczeniu wyjmujemy tarte z pieca i odstawiamy do wystudzenia, kroimy dopiero, gdy jest zupełnie wystudzone ciasto.

środa, 13 grudnia 2017

Piernik z mąki żytniej



Dziś przed świąteczny przepis na piernik z mąki żytniej. Jak wiecie u nas w domu nie jemy mąki pszennej, więc wszystkie przepisy są przetwarzane na inne rodzaje mąki.  Piernik jest naprawdę prosty, wczoraj upiekł go syn  na wigilię do klubu łuczniczego. Nie wymaga umiejętności master.




Składniki:
2 szklanki mąki żytniej (typu 720) 
100 g masła/ oleju kokosowego/margaryny
2 jajka
2/3 szklanki cukru
1/3 szklanki miodu (można oszukać i dodać sztuczny)
1 łyżeczka sody
2 łyżki przyprawy do pierników (używam Kotanyi)
Powidła śliwkowe (ja użyłam domowych)

Polewa:
150 g czekolad
50 g masła/margaryny


Miękkie masło, jaja, cukier i miód ucieramy. Dodajemy mąkę, sodę i przyprawę do pierników całość dokładnie mieszamy na jednolitą masę. Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni, przelewamy ciasto do formy (ja używam małej keksówki) wyłożonej papierem do pieczenia, pieczemy 60 minut. Sprawdzamy patyczkiem czy ciasto nie jest surowe. Studzimy i po wystudzeniu dzielimy na 2/3 części, które przekładamy powidłami śliwkowymi. W garnku zanurzonym w gorącej wodzie (w tak zwanej kąpieli wodnej) rozpuszczamy czekoladę i masło, następnie polewamy piernik poskładany z powidłami i odstawiamy w chłodne miejsce. Ja piekę piernik dzień wcześniej, a na drugi spokojnie przekładam powidłami i polewam czekoladą. Taki piernik długo utrzymuje świeżość.

czwartek, 3 sierpnia 2017

Babeczki kukurydziane bez mąki pszennej - bezglutenowe




Babeczki kukurydziane to u nas ostatnio hit.
Nie są drogie, łatwe w wykonaniu, zawsze wychodzą.



Te są z czarną porzeczką

Składniki:
1 szklanka maki kukurydzianej
½ szklanki mąki ryżowej
1 szklanka mleka (mleko dowolne krowie lub roślinne)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
4 łyżki wiórków kokosowych
¼ kostki masła lub ½ szklanki oleju
½ szklanki cukru
1 jajko
Owoce lub rodzynki/żurawina (smaczne są z ½ banana i 2 garście rodzynek)


Wszystkie sypkie składniki mieszamy łyżką, dodajemy mleko rozpuszczone masło lub olej, jajko i mieszamy dokładnie całość. Dodajemy owoce, ja dodawałam już banany, porzeczki czarne, rodzynki, rabarbar. Zależy, co mam w danej chwili pod ręką. Przekładam do foremek i piekę przez 20 minut w 190 stopniach. Nie potrzeba miksera, wystarczy łyżka, miska i foremki do muffinek/babeczek.