środa, 3 kwietnia 2024

Podsumowanie pierwszego kwartału 2024 roku

 


Za nami pierwszy kwartał 2024 roku,  przyszedł w związku z tym czas na podsumowanie. Starłam się nie zmieniać jakości żywności, tylko polować na promocje. Szukałam promocji na przykład na kurczaki z wolnego wybiegu, na jajka z wolnego wybiegu lub zielononóżki, na wołowinę, indyka, owoce, warzywa, masło itd. Jak dobrze wiecie nie korzystam z gotowych dań, obecnie zupełnie nie jadamy po za domem (chyba, że jedzenie zabrane z domu), nawet pieczywa nie kupuję, ani wędlin gotowych. Cukier trzcinowy, mąki: gryczana, ryżowa i ziemniaczana. Starszy syn jada produkty tylko kozie, więc kosz rośnie. Na obiady nie jadamy wieprzowiny tylko indyka, kurczaka, wołowinę i ryby. Wieprzowina pojawia się tylko w formie wędlin. Przy tych odmiennych preferencjach dietetycznych wydatki na żywność dość mocno wzrastają. Od jakiegoś czasu mieszka z nami mój Tato, więc w domu jest 6 osób pełnoletnich w tym czterech mężczyzn. Podsumowując wydatki za ostatni kwartał średnio miesięcznie (uwzględniając wydatki na menu świąteczne i przyjęcie gości) wydaliśmy a żywność (w tym oczywiście owoce, warzywa, soki) 1750 zł. Myślę, że to całkiem przyzwoity wynik, zwłaszcza, że mamy takie obostrzenia dietetyczne i nie jemy produktów najniższej jakości, nawet jeśli kupuję starszemu synowi parówki to tylko te z prostym składem i 100 % mięsa, koszt ich waha się pomiędzy 29 - 34 zł/kg, zależy jak trafię. Jemy sporo ryb, zamawiamy ryby z Kołobrzegu, świeże oraz wędzone.  Ciasta, ciasteczka też robimy w domu nie kupujemy gotowych, więc w koszt żywności wchodzą również one, bo jak rozliczyć masło, jajko, cukier czy mąkę na ciasto z całości. Nie kupiliśmy w tym kwartale nic z odzieży, obuwia, nie wydaliśmy pieniędzy na zakup książek, wręcz odwrotnie robiąc porządki sporo odsprzedaliśmy. Tak po krótce wygląda bilans naszego pierwszego kwartału w roku 2024.



5 komentarzy:

  1. wspaniały wynik, gratulacje, dobrego wieczoru :) pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  2. 1750 zł na 6 osób to bardzo dobry wynik, również gratuluję, zwłaszcza, że wymaga przecież wiele pracy (przy planowaniu, wyszukiwaniu promocji, robieniu przetworów) i czasu, który ciężko jest oszacować... Podziwiam Państwa za żelazną konsekwencję. Pozdrawiam serdecznie,

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za Twojego bloga, często tu zaglądam, dziś komentuję po raz pierwszy.

    Moze coś mi umknęło, ale nie wyczytałam do tej pory -- nie jecie "zwykłej" mąki, takiej "normalnej", glutenowej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od kilku lat cała rodzina nie je produktów z glutenem. Kupujemy mąki naturalnie bezglutenu: ryżowa, gryczana, ziemniaczana, z tapioki, kukurydziana, jaglana, migdałowa, kokosowa, z ciecierzycy, grochowa. Wcześniej wycofaliśmy z naszej diety mąkę pszenną i jedliśmy tylko orkisz i żyto.

      Usuń
  4. Ja Cię cały czas podziwiam za umiejętności
    w oszczędzaniu na jedzeniu

    OdpowiedzUsuń

"Artykuł 216 Kodeksu karnego brzmi:
Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności"
Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Proszę o nie przysyłanie ofert swoich produktów w komentarzach. Zwłaszcza dotyczy to stron z pożyczkami!! Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"