poniedziałek, 19 października 2026

Piękny XIX wiek?

 

Czy próbowaliście sobie wyobrazić dzień średnio zamożnej gospodyni domowej w XIX wieku? Mnie to ciekawiło i zaczęłam przeszukiwać publikacje z tamtego okresu oraz współczesne opracowania. Ciekawiło mnie życie takiej np. żony urzędnika, żony męża zajmującego się handlem, prawnika. 

„Młoda dziewczyna wychodząca za mąż, staje się w najobszerniejszem słowa tego znaczeniu buchalterem, pełnomocnikiem i zarządcą majątku męża i rodziny swojej.”
Julia Selingerowa, „Obowiązki kobiety każdego stanu w zakresie gospodarstwa domowego”, Lwów 1882.

             Pani domu żyjąca np. w roku 1885 miała sporo zajęć. Wstawała przed całą rodziną, doglądała pracy służącej, wydawała produkty ze spiżarni kucharce, ustalała menu na cały dzień. Potem zjadała śniadanie wraz z mężem i wyprawiała go do pracy. W ciągu dnia musiała iść z kucharką/służącą na targ po świeże produkty spożywcze. Po powrocie nadzorowała porządki, pranie, sama robiła lżejsze prace, typu wycieranie kurzu z cennych bibelotów, doglądała przygotowań do obiadu. W międzyczasie zajmowała się często nauką młodszych dzieci – czytaniem, podstawami liczenia, francuskim, grą na fortepianie.

W ciągu dnia mąż wychodził z biura i przychodził na obiad, po obiedzie wracał do biura, a pani domu miała czas na wizyty towarzyskie, herbatkę, robótki ręczne i plotki, które były nieodłącznym elementem życia towarzyskiego. Jeśli nie miała zaplanowanych takich spotkań, wychodziła np. na spacer lub do magazynu mód.

Ówczesna pani domu prowadziła skrupulatnie domowe księgi rachunkowe. Zapisywała tam wszystkie wydatki związane z prowadzeniem domu, a mąż decydował, ile jest w stanie przeznaczyć na ten cel.

Wieczorem, gdy mąż wracał do domu, zjadali wszyscy wspólnie kolację i spędzali czas w rodzinnym gronie – na czytaniu, rozmowach, robótkach ręcznych i zabawie. Przed udaniem się na spoczynek pani domu sprawdzała, czy drzwi są zamknięte, gasiła świece/lampy naftowe i omawiała z mężem plany na następny dzień.

 Zupełnie inaczej miał się dzień żony np. rzemieślnika. Nie miała służby wspierającej ją w pracach domowych, często musiała pomagać mężowi przy pracy. Nie miała czasu na czytanie książek dzieciom czy naukę gry na fortepianie. Najczęściej dzieci towarzyszyły jej w codziennych pracach domowych, a gdy już podrosły, same pomagały przy tych pracach. Ale to inny temat, na inny post.

 Jak widać, dzień ówczesnych kobiet klasy średniej to nie były tylko pogaduszki, czytanie romansów i wzdychanie przy haftach. Może tak było w wyższej klasie. Dla takich kobiet powstawały książki Lucyny Ćwierczakiewiczowej, Pauliny Krakowowej, Karoliny Nakwaskiej, Mieczysława Rościszewskiego, Julii Selingerowej, Marii Ochorowicz-Monatowej, Pawła Eustachego Leśniewskiego, Walerii Marrené-Morzkowskiej. Wydawany był też „Bluszcz”, „Tygodnik Mód i Powieści” oraz „Kłosy”.

Dzięki dostępowi do archiwalnych wydań tych autorów mogę zagłębiać się w zwyczaje ówczesnej epoki. Nie wiem, czy Was to interesuje, ale przyznam, że mnie bardzo. W tym roku odrobinę pozwiedzałam, poczułam ducha tych czasów, sporo czytam powieści historycznych oraz te wydania z XIX wieku dzięki zasobom Internetu.




Podoba Wam się taki dzień, który jest podobny do każdego kolejnego dnia?

Sama zachwycam się XIX wiekiem – pięknymi sukniami, porcelaną, wnętrzami, starymi domami, salonami i całym tym klimatem.

Ale im więcej czytam o codziennym życiu ludzi w tamtych czasach, tym bardziej myślę: piękne do oglądania, ale żyć w tamtych czasach bym nie chciała.

I chyba właśnie dlatego tak bardzo ciekawi mnie, jak naprawdę wyglądała codzienność – nie tylko ta z salonów i pięknych sukien, ale również ta zwyczajna, codzienna, z pracą, obowiązkami i całym tym życiem, którego nie pokazują seriale.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

"Artykuł 216 Kodeksu karnego brzmi:
Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności"
Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Proszę o nie przysyłanie ofert swoich produktów w komentarzach. Zwłaszcza dotyczy to stron z pożyczkami!! Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"