Jakiś czas temu zdecydowałam się wyłączyć możliwość
dodawania komentarzy na blogu. Nie była to decyzja podyktowana chęcią odcięcia
się od Was, ale raczej praktycznym podejściem. Zakończyłam regularne
prowadzenie bloga, a tym samym nie jestem w stanie na bieżąco zaglądać do
komentarzy i na nie odpowiadać.
Jeśli chcecie się ze mną skontaktować, serdecznie zapraszam
na Facebooka — tam otrzymuję powiadomienia i, jeśli tylko mam możliwość,
chętnie odpowiadam. Możecie tam komentować, zadawać pytania, dzielić się swoimi
doświadczeniami, a także dodawać zdjęcia lub pisać wiadomości prywatne.
Na ten moment nie planuję ponownego włączania komentarzy na
blogu. Dziękuję za Waszą obecność i zrozumienie

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
"Artykuł 216 Kodeksu karnego brzmi:
Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności"
Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Proszę o nie przysyłanie ofert swoich produktów w komentarzach. Zwłaszcza dotyczy to stron z pożyczkami!! Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"