Pierogi gryczane przepis na około 50 sztuk
- 2 szklanki mąki gryczanej (można kasze gryczaną niepaloną zmielić i otrzymamy mąkę gryczaną)
- 1,5 szklanki wrzątku
- 4 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
- 1 łyżka oleju
- mąka gryczana na podsypkę pod pierogi
Te na zdjęciu są z nadzieniem z soczewicy i całość polana masłem klarowanym
Do mąki gryczanej wlewamy wrzątek i szybko mieszamy np.
widelcem tak by wyda wraz z mąką utworzyła kulę ciasta. Następnie dokładamy
resztę składników i wyrabiamy dokładnie ciasto. Ciasto dzielimy na 4 porcje, każdy kawałek
rozwałkowujemy cienko i wycinamy szklanką okrągłe placki, nakładamy farsz i
zalepiamy ręcznie pierożki. Gotujemy około 1 minuty od wypłynięcia pierogów. Świetnie
smakują z nadzieniem z soczewicy. U nas w tym roku po raz pierwszy zagoszczą na
wigilijnym stole z nadzieniem z kapusty i grzybów suszonych. Jest to zdrowa alternatywa do pierogów jasnych z mieszanki mąk bezglutenowych. Polecam osobą które rezygnują z pszenicy czytanie składu produktów bezglutenowych, często ich skład ma tak wiele pozycji i tak niezrozumiałych dla nas, że lepiej je omijać. Takie produkty nie dość, że nie są zdrowe to do tego cena ich jest przerażająca. Ja wcześniej bazowałam na takich mąkach, ale wiele osób radziło mi bym poszukała tańszej alternatywy, nie spodziewałam się, że nie dość że mąki typu gryczana, ryżowa, kukurydziana, jaglana są tańsze to jeszcze o wiele, wiele zdrowsze. Więc po co przepłacać i się truć. Ryż, kasze jaglaną i gryczaną możemy zmielić samodzielnie i otrzymamy mąkę.
Można zrobić taki farsz (podawałam wcześniej na blogu jako farsz do naleśników, z powodzeniem nadaje się do pierogów):
2 szklanki soczewicy zielonej
liść laurowy
2 cebule
2 łyżki koncentratu pomidorowego
3 ząbki czosnku
pieprz
sól
majeranek
tymianek
olej
Gotujemy soczewicę w litrze wody, dodajemy liść laurowy i pod koniec gotowania sól. Gotujemy około 20 min do miękkości. Odstawiamy soczewicę z wodą na bok pod pokrywką. Cebulę siekamy w kostkę, rozgrzewamy olej na patelni i lekko szklimy cebulę, dodajemy czosnek i chwilkę smażymy, do tego dodajemy soczewicę razem z wodą, przyprawiamy do smaku, smażymy aż woda lekko się wchłonie i dodajemy koncentrat pomidorowy.
Dzięki Dobra Kobieto :)
OdpowiedzUsuńWypróbuję i takie pierożki.
To moja ostatnio miłość hihihi a doszłam do wprawy z mąką pszenną,to może z innymi też sobie już poradzę :)
Powiedz mi Kochana,z jakiej ilości kaszy po zmieleniu,wychodzi 2 szklanki mąki?
Odpoczywało Ci ciasto,po wyrobieniu?
Wprawdzie,jedyne słuszne pierogi według mnie, to "ruskie" z mąki pszennej i farszem z białego sera,ziemniaków i podsmażonej cebulki i nic ani nikt tego nie zmieni:)
No ale, jak się nie może jeść, tego co się lubi,czy lubiło,trzeba szukać innych zastępczych rozwiązań a równie smacznych.:)
Do wypróbowania mam sporo pierożków np:pierożki z kaszą jaglaną,cebulką i białym serem podobnie zrobione jak farsz do "ruskich".
Jaglanka jest uniwersalna,odkrywam ją coraz bardziej.
Dla nie jedzących nabiału,można z serkiem tofu odpowiednio doprawionym zastąpić biały ser.
"Ruskie" są przepyszne i nie różnią się smakowo moim zdaniem.
Daj znać,jak wyszły pierożki z kaszy jaglanej z kapustą i grzybkami?
Nie odpoczywa ciasto gryczane, zaczyna obsychać jak leży.
UsuńDzięki za przepis na ciasto ☺
OdpowiedzUsuń