Bigos, pasztet, wędliny gotowe. W sobotę było ostatnie w tym
roku wędzenie. Dziś robiłam listę zakupów na święta, zaskoczona byłam, że nie
mam zbyt wiele produktów do kupienia. Gromadziłam wiele dłuższy czas - mak,
fasola, groch, rodzynki, grzyby, groszek, kukurydza, prezenty itp. Mam własną
kapustę, własne wędliny, bigos ugotowałam już jakiś czas temu. Wiele produktów
można gromadzić już od września, dzięki temu po pierwsze to nie jest wydatek
duży, po drugie, gdy ceny rosną i sklepy są pełne ja nie muszę tam bywać.:) Dziś robię w końcu próbne pierogi gryczane, farsz zrobiłam z soczewicy, świąteczne oczywiście będą z kapustą i grzybami. Mąż zaproponował wersję pieczoną w piecyku, muszę również spróbować z mąką ryżową.