Cięcia, cięcia, cięcia. Dobrze, że kiełki rosną i witaminki jemy, że kiszonki w spiżarce, więc sporo witamin jest w diecie.
Przyszedł czas jak co roku, że nasza dieta zawiera mało ziemniaków, dzieje się tak z kilku powodów: pogarszająca się jakość (zielone, zwiędłe, smak), rosnąca cena (u nas na obiad zjadamy do drugiego dania 2 kg ziemniaków, do tego ziemniaki w zupie i koszty rosną). Więc jak co roku zmieniamy nasze nawyki i w diecie jest jeszcze więcej kasz, ryżu i makaronu.
Niestety nadal muszą być mocne cięcia w kosztach, więc jadłospis coraz trudniej ułożyć.
Oto efekt intensywnej, tym razem tylko mojej, burzy mózgu.
Jadłospis z tygodnia 04.03-10.03
Poniedziałek
Krupnik
Kurczak w sosie curry, ryż, buraki
Wtorek
Krupnik
Naleśniki z jabłkami
Środa
Grzybowa z kaszą
Fasolka po bretońsku (wersja bezmięsna)
Czwartek
Grzybowa z kaszą
Pulpety w sosie, kasza gryczana, sałatka ogórkowa
Piątek
Grochówka z makaronem domowym
Makaron z serem
Sobota
Grochówka z makaronem domowym
Pizza domowa
Ciasto - zebra
Niedziela
Resztki pizzy
Makaron domowy z sosem bolognese, ogórki w zalewie chili
Ciasto - zebra