sobota, 17 czerwca 2017

Pierwsze zapasy z ogrodu



Nowy sezon ogródkowy zaczyna nam zapełniać opróżnioną spiżarkę. 
Dziś do zamrażarki trafiły pierwsze zapasy rabarbaru. 
Lubimy zapiekankę z rabarbaru i ryżu, oraz ciasto z rabarbarem i racuchy. 
Więc chętnie się po niego sięgnie zimą, a teraz na bieżąco podjadamy również. 
Dziś były na kolację racuchy z rabarbarem zamiast jabłek. Ja mam silną alergię na jabłka (dochodzi do obrzęku krtani), więc świetnie rabarbar wszedł w ich miejsce. 
Wiem, że rabarbaru nie powinno się jadać często, ale co jakiś czas lubimy z nim potrawy. Bo jednak posiada swoje zalety dla naszego zdrowia, rabarbar dostarcza dużo potasu, magnezu, żelaza, fosfor, witaminy C, beta-karotenu.




Dziś do zamrażarki trafiły 4 paczki po 400 g obranego już rabarbaru. 

1 komentarz:

  1. W zimie wyciągniesz i upieczesz ciasto,smak lata poczują domownicy:)
    Zapasy bezcenne :)
    Uwielbiam rabarbar, ciasto z rabarbaru czy kompot mniammmm ,lub tak urwane na świeżo z ogródka.Smaki dzieciństwa:)
    Dzisiaj jak dla mnie nieosiągalne, jedynie na smak :)
    Jest życzenie od domowników na ciasto i kompot, to spełnię :)

    OdpowiedzUsuń

Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"