"Nie trzeba mieć więcej niż inni, by żyć pełniej. Wystarczy prosta codzienność: naprawianie tego, co się da, tworzenie po swojemu, domowe jedzenie i cisza, która pozwala oddychać. Godne życie nie polega na pokazie, lecz na tym, co daje realną satysfakcję i spokój — we własnym rytmie, bez presji opinii."
czwartek, 16 sierpnia 2018
Zapasy na zimę
10 komentarzy:
"Artykuł 216 Kodeksu karnego brzmi:
Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności"
Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Proszę o nie przysyłanie ofert swoich produktów w komentarzach. Zwłaszcza dotyczy to stron z pożyczkami!! Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"

Pierwszy raz zrobiłam sama przetwory na zimę-cukinie w miodzie i dżem brzoskwiniowy, a teraz boje się je jeść. Naczytałam się o jadzie kiełbasianym. Jak należy prawidłowo robić przetwory, by mieć 100% pewność ,że jad kiełbasiany się tam nie zrobi?
OdpowiedzUsuńJa nie zjadam nic co ma wieczko wypchnięte do góry lub nie kliknie przy otwieraniu. Tylko tak się zabezpieczam, po za pasteryzowaniem przetworów.
UsuńBardzo Panią podziwiam :). Sama wychowalam sie w domu w ktorym powodzilo sie zawsze dobrze, ale rodzice nauczyli mnie zeby niczego nie marnowac. DO dzis mimo ze nie mamy dzialki ani wlasnych plodow rolnych staram sie wszystko przetwarzac i niczego nie wyrzucac. Zastanawia mnie tylko jaką ma Pani zamrazarke ze udaje sie to wszystko zmiescic?
OdpowiedzUsuńMam ten komfort, że moja zamrażarka ma 5 szuflad z czego jedna pomieści półtusze wieprzową. :)
Usuńtak. całe mnóstwo :) Łacznie z mrożonkami i słoikami. W sumie czesto więcej niż jesteśmy w stanie zjeść. A kapusta w tym roku - wyjątkowo szybko - ale już się kisi
OdpowiedzUsuńJak Pani mrozi cukinię?
OdpowiedzUsuńObieram, pozbawiam pestek, kroję w kostkę i do woreczka, tak zwyczajnie zamrażam.
UsuńCzy może Pani proszę napisać jak Pani robi owoce w syropie? Śliwki, gruszki jabłka, brzoskwinie... gdzieś to już u Pani czytałam ale fajnie by było gdyby Pani napisała osobny post. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńZapasy robią się! Czereśnie, jabłka i śliwki w słoikach. Kilka rodzajów ogórków - z curry, pomidorami i kiszone. Czeka mnie jeszcze zrobienie buraczków i powideł. Zamrożę rabarber. W zamrażarniku już jest koper i pietruszka. Lubię zima wrócić do domu i wyczarować obiad z tego co jest w zapasach.
OdpowiedzUsuńTeż to lubię :) Gratuluję zapasów!!!
Usuń