poniedziałek, 6 kwietnia 2020

Ciasto Izaura




Od wielu, wielu lat będzie ponad 10 nie piekłam tego ciasta. Teraz będąc w domu naszło mnie na różne wypieki. Upiekłam dawno niepieczoną chałkę, ciasto drożdżowe ze śliwkami, zebrę i kilka innych. W sobotę pomyślałam, że na niedzielę upiekę właśnie Izaurę, bo tak w książce z 1996 roku nazwano to ciasto. Ciasto nie należy do najtańszych, ale jak dla mnie jest to świetna propozycja na święta lub na poprawę nastroju u domowników w tym trudnym czasie.




Jest to ciasto odrobinkę pracochłonne, ale rodzina stwierdziła, że efekt końcowy wart tego.

Składniki na ciasto:

  • 1,5 szklanki mąki
  • 1 szklanka cukru
  • 3 łyżki kakao
  • kostka masła/margaryny
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki cukru waniliowego
  • 4 jajka


Składniki na masę serową:

  • 500 – 700 g sera białego
  • 4 jajka
  • szklanka cukru
  • ½ kostki masła (ja użyłam sera mielonego w wiaderku, do którego nie dodałam już masła)
  • wiórki kokosowe do przybrania


Margarynę/masło, cukier, kakao oraz cukier waniliowy włożyć da małego garnka i podlać pięcioma łyżkami wody, gotować 5 minut na małym ogniu by nie przywarło do dna cały czas mieszamy. Odlać ½ szklanki masy kakaowej i odstawić. Po ostudzeniu masy dodajemy 4 żółtka i mieszamy na jednolitą masę. Dodajemy mąkę, proszek do pieczenia mieszamy, następnie dodajemy pianę z białek i delikatnie całość mieszamy, wylewamy na blachę wyłożoną papierem, taką typowo do szarlotki 😊
Ser mielimy (chyba, że mamy już zmielony), ucieramy jajka z cukrem i masłem (jeśli nie dodajemy masła, ucieramy tylko jaka z cukrem). Następnie mieszamy ser z masa jajeczną i wykładamy na ciasto. Pieczemy przez 60 minut w piecyku nagrzany do 200 stopni (górna i dolna grzałka), poziom w piecyku dobieramy wedle tego, gdzie nam mocniej dopieka, mój piecyk piecze słabiej od dołu, więc piekłam ciasto na prawe na ostatnim poziomie. Gdy ciasto się upiecze, chwilkę czekamy by odrobinkę przestygło, następnie jeszcze ciepłe polewamy masa wcześniej odlaną i posypujemy wiórkami kokosowymi. Odstawiamy do zupełnego wystygnięcia. Smacznego!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

"Artykuł 216 Kodeksu karnego brzmi:
Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności"
Nie godzę się na wulgarne zachowanie, krytykę dla krytyki bez konstruktywnej wypowiedzi i chamstwo. Komentarze o takiej treści nie będą publikowane. Przed dodaniem komentarza po raz pierwszy, proszę o przeczytanie strony "O mnie"