wtorek, 28 grudnia 2021

Udało się dobrze dobrać ilość jedzenia na święta :)

 


Święta, święta i po świętach. Nie wiem jak u Was, ale u mnie w sumie lodówka pusta, zostało może z ½ kg wędlin różnych które są świeże więc spokojnie zostaną zjedzone, a jak nie to zrobię jeszcze jajecznice z nich i po kłopocie. Zamroziłam pudełko farszu, zrobiłam za dużo więc nie robiłam na siłę dużej ilości pierogów, tylko zrobię na sylwester pieczone z farszem z wigilii.  Zamroziłam 3 pudełka bigosu, przyda się na Nowy Rok na obiad. Po za tym mam jeszcze litr rosołu w słoiku który dziś użyję na zupę pomidorową i nic po za tym nie zostało mi po świętach do zjedzenia. Jak u Was z zapasami po świętach? 

Na sylwestrowy wieczór i noc nie wychodzimy nigdzie, zostajemy w czworo w domku, przygotuje kolacje dla nas i na Nowy Rok. Jeszcze waham się nad menu, a może macie jakieś fajne pomysły na rodzinne jedzonko?