wtorek, 28 czerwca 2016

Brykiet z odzysku :)




Czas letni, to czas produkcji brykietu z odpadów papierowych. W zeszłym roku zrobiliśmy kilka kostek, okazały się strzałem w dziesiątkę. Całą zimę zbieraliśmy dokumenty od osób, które potrzebują ich zniszczenia w sposób nieodwracalny. Zebraliśmy kilka pudeł papierów – przeterminowane dokumenty z firmy, rachunki, umowy itd. Teraz niszczymy je w niszczarce (darcie nie jest tak efektywne), moczymy kilka dni i następnie wyrabiamy brykiet dzięki ręcznej brykieciarce.








Dzięki temu mamy same pożyteczne rezultaty – zniszczone dokumenty, których nikt nie chciał po prostu wyrzucić do segregacji „papier” oraz dodatkowy opał na zimę. Brykiet będzie bardzo przydatny w szybkich jesiennych, wieczornych rozpaleniach. Daje całkiem niezłą moc grzewcza i całkiem długo się pali, jak dla nas dość porównywalne te brykiety są z brzozą, wraz z ilością powstałego popiołu.
Nie wkładamy do brykietu ulotek i tektur, niektórzy dokładają liście, my sobie darowaliśmy. Produkcja będzie trwała całe lato, może uda nam się wysuszyć wszystkie do jesieni :)